Porażka Rosji w wojnie z Ukrainą jest groźna dla Polski.

Kolejna wyprawa Polskich pułków na Moskwę może zakończyć się kolejną klęską

To, co do niedawna wydawało się niemożliwe, czyli niepowodzenie tzw. Specjalnej Operacji Wojskowej Rosji na Ukrainie, może okazać się rzeczywistością.

Wynika to po pierwsze z faktu, że nie jest to żadna SOW, ale po prostu hybrydowa wojna NATO z Rosją, a dokładniej anglosasko-żydowskiego jądra w NATO z Rosją. Po drugie, dotychczasowy przebieg wojny dowodzi, że współczesne wojny mają głównie cel gospodarczy, a interesy wielkich korporacji i funduszy dominują nad celami czysto politycznymi, wyrażających się w tradycyjnych formach i decyzjach władzy państwowej. Po trzecie, sposób prowadzenia wojny przez stronę rosyjską dowodzi, że Rosja ” zbiorowego Putina” nie posiada ani określonej, własnej idei ustrojowej ( mam tu na myśli atrakcyjną i akceptowaną przez społeczeństwo Rosji doktrynę społeczno-gospodarczą i polityczną), ani wystarczających mechanizmów mobilizujących posiadane zasoby techniczne i ludzkie, a także, co najgorsze- nie posiada kompetentnego, sprawnego i zdecydowanego kierownictwa państwowego.

W kontekście wyżej wymienionych uwag skupię się na konsekwencjach dla Polski, jakie wyniknąć mogą ze zwycięstwa lub porażki Rosji w wojnie na Ukrainie, przeciwko Zachodowi – a dokładniej, jak jasno to wynika z już półrocznych zmagań, z jego anglosasko-żydowskiemu centrum położonym nie tylko za oceanem, w Waszyngtonie i Nowym Jorku, ale także w Europie, głównie w stolicy Wielkiej Brytanii, w Londynie. Wymienianie centrów finansowych obsługujących wspomniane ośrodki decyzji politycznych mija się z celem zarówno ze względu na współczesny, techniczny, w dużym stopniu cyfrowy sposób kreowania środków finansowych w postaci kredytu, jak również ze względu na niejawne i często ponadpaństwowe powiązania głównych ośrodków finansowych. Tak niezwykle modne określenie „Deep State” niewiele znaczy bez swego zaplecza w postaci ” Deep Banking” lub ” Deep Finance”.

Scenariusz zwycięstwa Rosji w wojnie na Ukrainie

Konsekwencje wygrania przez Rosję wojny na Ukrainie – przeciwko żywej sile wojskowej składającej się głównie z żołnierzy ukraińskich, pod mieszanym dowództwem natowsko-ukraińskim, wyposażanych sukcesywnie w coraz nowocześniejszą broń zachodnią oraz dowodzonych strategicznie i taktycznie przez amerykańskie centra dowodzenia ( z udziałem Wielkiej Brytanii, i być może z niewielkim udziałem innych państw NATO, w tym i Polski ?) – nie będą dla Polski zbyt znaczące.

Oczywiście Polskę czeka kolejna, kilkumilionowa fala imigrantów, ale nie sądzę żeby to był masowy exodus, gdyż dla wielu Ukraińców Polska nie będzie krajem docelowym. Oczywiście to już oznacza , i będzie oznaczać w przyszłości, że zostały wyrzucone w błoto bez zgody Polaków miliardy złotych na finansowe i materialne wsparcie działań wojennych oraz na akcję adaptacyjną emigrantów z Ukrainy. Ze względu na brak przemyślenia tej akcji z korzyścią dla gospodarki polskiej oraz bez odpowiednich zabezpieczeń kulturowej adaptacji należy to nazwać polityką antypolską w wykonaniu rządu PiS, zresztą przy zgodnym poparciu tej polityki przez tzw. partie opozycyjne.

Rosja, przy obecnych swych możliwościach, nawet w przypadku zwycięstwa, nie będzie dążyła do przyłączenia do swego organizmu państwowego ( zresztą dyskutowana będzie jeszcze forma akcesji, być może w formie konfederacji ?) terytorium położonych dalej na zachód niż wyznacza to linia Dniepru. A jeśli będzie to terytorium łącznie  z Krzywym Rogiem i Odessą, to niewykluczone, że powstanie coś w rodzaju zapowiadanej ” Nowej Jerozolimy”.  Status Krymu może być bardzo sporny i wszystko zależeć będzie od ” handlowych negocjacji”, ale strategiczne i symboliczne względy zapewne zdecydują, że Krym pozostanie przy Rosji. Gdyby nie pozostał, to jest to jedynie możliwe przy niekorzystnej sytuacji wewnętrznej w Rosji.

Rosja w przypadku zwycięstwa oczywiście nie będzie zainteresowana żadnymi roszczeniami wobec Polski, a wręcz przeciwnie nie tylko nie będzie oponować, a wręcz popierać przyznanie Polsce zachodniej Ukrainy, a także poprze koncesje terytorialne na rzecz Węgier i Rumunii. Polska nie powinna wykazywać żadnej aktywności w przypadku planów podziału Ukrainy. Jeżeli takie decyzje zapadłyby w wyniku porozumień międzynarodowych z gwarancjami ze strony Rosji i USA, to tylko wówczas Polska może rozważyć przyłączenie Lwowa i terenów zapewniających granicę z Węgrami. Uczestniczenie Polski w traktatach międzynarodowych dotyczących podziału Ukrainy ma uzasadnienie nie tylko historyczne, ale i aktualne ciężary polskiego podatnika ponoszone na rzecz obywateli Ukrainy.

Nawet w przypadku zwycięstwa Rosji w wojnie na Ukrainie zapalna kwestią będzie obecność znaczącej diaspory ukraińskiej w Polsce, co może prowadzić do konfliktów narodowościowych nie tylko z inicjatywy samych środowisk ukraińskich, ale głównie może być, i zapewne będzie wykorzystywane przez siły zewnętrzne, do szantażowania Polski niepokojami społecznymi, w wypadku zmierzania do suwerennej polityki państwowej. Inspiratorzy tych niepokojów mogą pochodzić z różnych kierunków geograficznych, i z różnych opcji politycznych. Czynnik anglosasko-żydowski będzie tutaj decydujący, ale nie można wykluczać także inspiracji z pewnych kół w Rosji i Niemczech.

Scenariusz porażki Rosji w wojnie na Ukrainie.

Porażka Rosji jest niebezpieczna nie tylko dla samej Rosji, ale także dla Polski.  W Rosji ewentualna porażka wywoła niewątpliwie istotne zmiany na szczycie elity władzy, zmiany społeczne, gospodarcze oraz potężną utratę wizerunku międzynarodowego. Wszystko to spowoduje istotne zmiany polityczne.

Porażka w wojnie na Ukrainie stworzy na pewno pokusę pogrążenia Rosji w konfliktach nie tyko zewnętrznych, ale i wywołania chaosu wewnętrznego. Czasowo tryumfujące siły nazistowsko-proanglosasko-żydowskiej Ukrainy mogą poczuć się na tyle silne i istotne dla sytuacji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, że będą skłonne do zgłaszania pretensji do uznania ich statusu nie tylko jako równoprawnego z Polską, ale mogą dążyć do zastąpienia Polski w roli ” strategicznego partnera” nie tyle Unii Europejskiej, ale tego co po niej zostanie tj. głównie Niemiec, ale przede wszystkim partnera dla nowego-starego ośrodka siły, czyli ośrodka anglosasko-żydowskiego.

W przypadku porażki Rosji siły anglosasko-żydowskie będą się starały iść za ciosem. Oprócz koordynowania chaosu wewnątrz Rosji, wspomniane siły wykonają cios zapewne w dwóch kierunkach. Reaktywują próby obalenia rządów Aleksandra Łukaszenki i powrócą do scenariusza już nie tylko kolorowej rewolucji, ale niewykluczone, że rozpoczną wojnę z Białorusią. W tym przypadku wyznaczając główną rolę polskim siłom zbrojnym oraz kontyngentom NATO na terenie Litwy, Łotwy i Estonii.

Wmieszanie Polski do wojny z Rosją i Białorusią, to powrót do anglosasko-żydowskiego scenariusza w wykonaniu J. Piłsudskiego z roku 1920 oraz wcześniejszych jego flirtów z Petlurą ( nie odwołując się już do odleglejszych intryg dyplomacji angielskiej i jezuitów, które stały za wyprawą Rzeczypospolitej na Moskwę na początku XVII wieku ). Ten scenariusz spowoduje konieczną i niezbędna do przetrwania mobilizację sił i środków w Rosji oraz da asumpt społeczeństwu rosyjskiemu do kolejnej wojny ojczyźnianej w obronie Rosji.

Zachód liczy na to, że proces dewastacji Rosji od 1990 r. wliczając w to ewidentne zaniedbania i błędy ponad 22 letnich rządów W. Putina ( szczególnie dotyczy to polityki Rosji od 2012 r, , czyli niezrealizowania tzw. dekretów majowych Putina zapowiadających program fundamentalnych zmian społeczno-gospodarczych w Rosji, cele których to dekretów nie zostały zrealizowane, a wręcz całkowicie zignorowane i skompromitowane) – trwający już ponad 30 lat, na tyle osłabił organizm społeczno-gospodarczy Rosji i morale społeczeństwa, że pokonanie Rosji jest w pełni realne, i możliwe jak nigdy wcześniej. Na kierunku zachodnim to właśnie Polska i Ukraina mają wykonać brudna robotę na korzyść żydowsko-anglosaskich elit. Polska, ukraińska i rosyjska, czyli słowiańska krew i ofiary są jak zawsze bez znaczenia, a nawet mają rytualny charakter.

Zachód oprócz Ukrainy ma przygotowane dwa( a nawet trzy) inne obszary zapalne osłabiające Rosję. Chodzi o Kaukaz oraz Azję Środkową ( tym ” rezerwowym” jest Daleki Wschód). Na obu tych kierunkach anglosasko-żydowska polityka umiejętnie gra ambicjami tureckiego przywódcy Erdogana i jego marzeniami stworzenia Wielkiego Turanu. Dla ludności Azerbajdżanu, północnego Iranu, zachodniego Kazachstanu, części Uzbekistanu, Afganistanu, Kirgistanu słabnący i niezdecydowany W.Putin traci na rzecz ofensywnego Erdogana.  Przywódca Turcji ma dodatkowo silne poparcie żydowsko-brytyjskiego lobby, gdyż z jednej strony staje się sojusznikiem Izraela w walce z Iranem, a dla Londynu Erdogan jest efektywnym narzędziem pogłębiania obecności gospodarczej i politycznej Wielkiej Brytanii w Azji Środkowej. W najdalszej perspektywie geopolitycznej ambicje polityczne i interesy gospodarcze Turcji konkurującej z Chinami na terenie Azji Środkowej, ale także Pn. Afryki i Europy są na rękę globalnej polityce USA, której głównym celem jest zahamowanie rozwoju gospodarczego Chin i idących za tym ich globalnych wpływów politycznych.

Rosja zaatakowana z wielu kierunków zapewne będzie musiała reagować adekwatnie do zagrożeń i z pełną determinacją. Kolejna wyprawa Polskich pułków na Moskwę może zakończyć się kolejną klęską. Może to być klęska gorsza niż u boku Napoleona. Zwłaszcza, że na lojalność „sojuszników” w postaci Anglosasów i Ukraińców nie liczyłbym. Pewne jest natomiast, że w przypadku rozmów pokojowych, które zawsze są następstwem wojen, Polska będzie najlepszą, bo najmniej kosztowną ofiarą dla dogadującego się Zachodu i Wschodu.

PZ

więcej:https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/09/12/porazka-rosji-w-wojnie-z-ukraina-jest-grozna-dla-polski/

stanislav

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

3

liczba ocen: 25

  • Jest coraz dziwniej....

    Konflikt zaczyna byc coraz bardziej dziwny. Nie wierze w porazke Rosji w tej wojnie , nie z powodow militarnych , z drugiej strony trudno mi rowniez uwierzyc w to ze jest to czesc depopulacyjnej ustawki , gdzie Kreml gra tylko role dogadana w Davos i z Waszyngtonem. Ale.... Przetrzymanie konfliktu do wiosny wykonczy cala europejska klase srednia i pusci z torbami wiekszosc jezeli nie wszystkie male i srednie firmy. Zostana ci najsilniejsi i bedzie tak jak mowiono juz wczesniej , pracujesz dla rzadu albo dla koncernow. Polska dostanie jeszcze dodatkowo w dupe bo oprocz kompletnej tragedii energetycznej i bankructwa wyzej wspomnianych firm dojdzie absolutne wymieszanie ludnosci z Ukraina. A na to sie zanosi bo elektrownie ukrainskie sa likwidowane , i ukrainski system energetyczny przestanie niebawem istniec.Bez pradu i ciepla w domach nie bedzie czego szukac na Upadlinie a jedynym pomocnym krajem , otwartym na „braci“ zza wschodniej granicy bedzie Polska. To jak ten konflikt zostanie rozwiazany pozniej i kto „oficjalnie“ go wygra nie bedzie juz mialo znaczenia bo Polski jako takiej juz nie bedzie. Zreszta wszystkie dzialania „polskiego“ rzadu sa od lat tak ustawione aby jak najbardziej szkodzily Polsce i Polakom.

    • Jest coraz dziwniej....#Zenek S

      Sensowna analiza. Rosjanie wycofujac sie z okolic Charkowa zabrali tez ludnosc cywilna. Czy planuja obrzucic ten rejon bombami neutronowymi?

      • Jest coraz dziwniej....#Zenek S#staszek kieliszek

        Zostawienie rosyjskojezycznej ludnosci cywilnej skonczy sie ich masakra przez banderowcow. W ogole widac teraz , ze w razie ewentualnego mocno watpliwego zreszta zwyciestwa Ukraincow jakiekolwiek wspolzycie z rosyjskojecznymi obywatelami upadliny bedzie niemozliwe. Banderowcy zgotuja im wolynke bez dwoch zdan.

      • Jest coraz dziwniej....#Zenek S#staszek kieliszek

        Cackanie sie Wladka z ta wojna moze go kosztowac zycie a Rosje rozbiór. Nie rozumiem jak mozna byc tak naiwnym??Porazka za porazka..

  • Porażka Rosji w wojnie z Ukrainą jest korzystna dla Polski

    Dziś nie można powiedzieć, że Ukraina zrealizuje swoje deklarowane cele jak choćby wyzwolenie Krymu, czy też samozwańczych republik. Z pewnością po pokonaniu Rosji Ukraina nie skieruje swoich sił przeciw Polsce.
    Rosja zaś deklaruje iż po pokonaniu Ukrainy swoje siły skieruje przeciw republikom nadbałtyckim, Polsce. Wiadomo, że to tzw. ostatni łabędzia śpiew Putina. Są to sny dzisiaj pokonanych i odchodzących na polityczną emeryturę służb o korzeniach w Czeka, NKWD związanych z Puinem, czy Miedwiediewem. Ich czas się kończy.
    Nowoczesna wojna nie toczy się na froncie a w fabrykach produkujących uzbrojenie i w tym zakresie Rosja poniosła klęskę wynikającą z faktu, że armia Rosji jest przeżarta korupcją do cna. Rosja zamiast przygotować się do wojny, którą chciała wywołać uwierzyła w swoją propagandę, nie przygotowując odpowiednich zasobów, by tę wojnę wygrać. Rosyjskie rozwiązania militerne są "daleko za murzynami" w stosunku do rozwiązań NATO. Stąd spektakularne porażki, jak zatopienie krążownika flagowego Moskwa. Tak więc im więcej sprzętu Rosja zostawi w czasie swojej obecnej panicznej ucieczki, tym dłużej bezpieczne będą kraje graniczące z Rosją, bo Rosja nie będzie w stanie podjąć skutecznych działań agresji względem tych krajów. A ucieczka w obecnej sytuacji jest niezbędna, gdyż inaczej nastąpi odcięcie wojsk i masakra "orków".

    • Porażka Rosji w wojnie z Ukrainą jest korzystna dla Polski#Zawisza Niebieski

      Komisarzu @Zawisza Niebieski, to że pan bredzi w duchu banderowskim, to już wiadomo, ale proszę się wystrzegać tego na moim blogu, bo nie będę tego tolerował.

      • Porażka Rosji w wojnie z Ukrainą jest korzystna dla Polski#Zawisza Niebieski#stanislav

        Zawisza jest potrzebny jak pajac na krolewskim dworze, zeby mozna bylo z czego sie smiac.

    • Porażka Rosji w wojnie z Ukrainą jest korzystna dla Polski#Zawisza Niebieski

      Ukraina nie zaatakuje Polski, bo już nie musi.
      Już mamy myślę około 10 mln Ukraińców, a dojadą następni wyznawcy Bandery.

  • autor

    Moim skromnym zdaniem to mamy tu do czynienia z trzema oddzielnymi problemami, które sanhedryn próbuje załatwić za jednym zamachem:
    1. Pozbyć się ekipy Putina z Kremla, która to nieco poza kontrolą zdążyła wyemancypować się, uwłaszczyć ponad dopuszczalne limity oraz zabezpieczyć przed ewentualnym odspawaniem od koryta czterema poziomami zabezpieczeń. W kwestii stania na straży szabrowania Rosji przez grandziaży finansowych nic się nie zmieniło, Putin nadal wywiązuje się wzorowo w tej kwestii czuwając aby ten proces przebiagał płynnie. Ta pewna samowola Putina zaczęła się na długo przed konfliktem ukraińskim, bo już za czasów "wyplucia " Chodorkowskiego i paru innych koszernych bytów przez system. Tak więc jeśli ekipa Putina padnie to przez rzekomą niekompetencję na polu dowodzenia armią, chociaż pozwala jej się tylko na bardzo ograniczone działania w tym względzie, które budzą zdziwienie dookoła. Zupełnie na granicy sabotażu.
    2. Drugą sprawą załatwianą jednocześie przez sanhedryn jest fizyczne oczyszczenie terenów pod Nową Jerozolimę, a także metodyczne eliminowanie mładych mężczyzn zdolnych do walki mogących potencjalnie zagrozić temu nowemu Frankensteinowi.
    3. W związku z czwartą rewolucją przemysłową i jej wymogami oznajmnianymi wielokrotnie przez globalistów (rzeczników grandziarzy finansowych) następuje też jednoczesne, na razie ograniczone, eliminowanie nadmiaru siły roboczej, a także przygotowanie do globalnego krachu i resetu.

  • Czy ktoś myśli, że w Rosji nie przemyślano dokładnie jak potraktować tę wojnę?

    W Ameryce pokutuje mit, że Rosja jest największa w Europie, Ukraina jest na drugim miejscu i żywi Rosję swoim żyznym czarnoziemem . Z tego to względu Rosja jest mocarstwem. Jeżeliby pozbawić Rosję tych ukraińskich zasobów, to będzie koniec Rosji i jej potęgi.

    Już mamy przeszło 1/2 roku jak trwa wojna, Ukraina się rozpada, wyludnia, a Rosja zarabia na ropie i gazie i własciwie funkcjonuje normalnie nie czując wojny.

    W pewnym sensie wojna na Ukrainie wchodzi w decydującą fazę – a jej losy będą rozstrzygane nie na polu bitwy. Wydaje się, że Putin (zbiorowy?) od dawna przygotowywał się do tej wojny, przygotowując rosyjską gospodarkę na długi i wyczerpujący okres sankcji, tworząc rezerwy strategiczne i dążąc do wojny gospodarczej wymierzonej przede wszystkim w Europę.

    Zima pokaże, czy europejskie państwa i społeczeństwa będą w stanie wytrzymać zarówno podwyżki cen gazu, jak i zwykłe niedobory energii wywołane zachodnimi sankcjami i działaniami władz rosyjskich. Logika działań Putina jest taka, że społeczeństwa demokratyczne nie zaakceptują długotrwałego pogarszania się poziomu życia, wspierając siły polityczne skłonne do kompromisu z zewnętrznym przeciwnikiem.

    Ostatnie trendy polityczne na Węgrzech i we Włoszech mogą sprawić, że Putin pomyśli, że miał rację w swoich kalkulacjach. Jednak dopiero nadchodząca zima przyniesie ostateczny osąd w tej sprawie.

    Wojsko rosyjskie studiuje na Ukrainie zachodnią broń i zachodnie metody wojny. Nie ma pośpiechu. Rosyjska armia liczy 1 mln. wojska i tyleż samo rezerwy. Można wymieniać i czekać cierpliwie na to co Zachód jeszcze wymyśli.

    Ukraina powoli zamienia się w kompletną ruinę. Po kolei będzie tam braknąć wszystkiego zaczynając od energii, którą Ukraina sprzedawała, a teraz będzie miała problemy nawet z zaopatrzeniem własnych odbiorców. Ze względu na wyludnienie produkcja przemysłowa też nie funkcjonuje. Budżet państwa jest pusty. Ukraina ma wojnę na własnym terytorium i dłużej ta wojna będzie trwała, tym gorzej.

    • Czy ktoś myśli, że w Rosji nie przemyślano dokładnie jak potraktować tę wojnę?#Anna-PK

      Skąd pani bierze takie bzdury " Rosja zarabia na ropie i gazie i własciwie funkcjonuje normalnie nie czując wojny."

      Proszę powiedzieć co Rosja robi z tymi toksycznymi walutami? Czy je inwestuje, a jeśli tak to w co i gdzie?

      • Czy ktoś myśli, że w Rosji nie przemyślano dokładnie jak potraktować tę wojnę?#Anna-PK#stanislav

        Za te toksyczne waluty Rosja utrzymuje całą rosyjską biurokrację i wojsko. Oprócz tego mają fundusz narodowy na "czarną godzinę". Rząd opłaca opiekę zdrowotną i szkolnictwo. Gazprom buduje wszystkie rurociągi, a zadłużenie Rosji do GDP wynosi 18%.
        Rosjanie płacą bardzo niskie podatki, coś 13%,

    • Czy ktoś myśli, że w Rosji nie przemyślano dokładnie jak potraktować tę wojnę?#Anna-PK

      Anna-PK: "Już mamy przeszło 1/2 roku jak trwa wojna, Ukraina się rozpada, wyludnia, a Rosja zarabia na ropie i gazie...". -

      --- Bezstronna, porządna analiza. Wpis mógłby właściwie być przyzwoitą notką :)

  • I o to chodziło

    Rosjanie od pół roku skrzętnie się starają, żeby Zachód uwierzył, że może ich pokonać na Ukrainie. Rosja rozgrywa na Ukrainie partię szachów, więc nic nie jest tam tak, jak na pierwszy rzut oka wygląda.

    Od dawna, żeby nie powiedzieć od wieków, "niewidzialna siła" dąży do unicestwienia Rosji. Wydarzenia ostatnich lat, a zwłaszcza ostatnich miesięcy sprawiły, że maski spadły i mówi się już o tym otwartym tekstem. Rosja stoi bowiem na przekór nowo kreowanemu globalnemu hegemonowi, czyli Niemcom, ukrytym pod płaszczykiem Unii Europejskiej. Po to tylko ta Unia została stworzona, żeby dać Niemcom (naj)większe możliwości. Aby wykreować nowego hegemona, trzeba się pozbyć dotychczasowego, czyli USA. Jak to zrobić? Najlepiej napuścić go na Rosję, gdzie stary hegemon straci zęby. I o to "niewidzialnej sile" chodzi w obecnej rozgrywce z Ukrainą w tle.

    Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Bić ma się Rosja z USA, a tym trzecim mają być Niemcy występujące, jako się rzekło, pod pozorem Unii Europejskiej. Niemcy zajmują chwiejną, żeby nie powiedzieć chytrą, pozycję w konflikcie na Ukrainie - podsycają go, ale zbytnio się nie angażują. Dużo deklarują, a niewiele z tego potem realizują.

    Rosja zdaje się rozumieć tę rozgrywkę i unika bezpośredniej konfrontacji z USA, a skoncentrowała się na przedłużeniu pełzającego konfliktu na Ukrainie, który w obecnej formie uderza przede wszystkim w Europę. Im dłużej obecna forma konfliktu na Ukrainie potrwa, tym bardziej stracą Niemcy. Brak tanich surowców z Rosji w dłuższej perspektywie doprowadzi do poważnego kryzysu niemieckiej gospodarki, ale w niczym nie zaszkodzi USA, a wręcz przeciwnie. I na to się zdaje grać Rosja.

    Kończąc, dla podreperowania nastrojów przekażę proroctwo rosyjskiego Dieda Wangi (żyjącego udatnego ekstrasensa), który przewiduje przełomową zmianę sytuacji w wojnie na Ukrainie w okolicach dnia 17 września br. Ukraina ma zostać pokonana do 17 marca przyszłego roku, a stosunki Rosji z zagranicą mają się unormować w przeciągu dwóch lat. Jak widać ważna dla tego konfliktu jest liczba 17. Żeby więc przekonać się, czy jest to sensowna przepowiednia, wystarczy poczekać około tygodnia. Jeżeli pierwsza część przepowiedni sprawdzi się, to i reszta też może...

    • I o to chodziło#rumpelsiltskin

      Czegoś bardziej kuriozalnego jak pańskie bzdury już dawno nie czytałem, ta kosztowna partia szachów w wydaniu W. Putina i ignoranta wojskowego Szojgu to majstersztyk cynicznej głupoty.
      Pana wieści o współczesnych Niemczech, jako Nowym Rzymie, to kolejny wykwit chorej wyobraźni ?

      Dlatego już się nie dziwię, że ostatecznym argumentem są jasnowidze i numerologia.... pełny odlot...jak u Bławatskiej :))))

      • I o to chodziło#rumpelsiltskin#stanislav

        • I o to chodziło#rumpelsiltskin#stanislav#rumpelsiltskin

          No właśnie takie promocyjne agitki zastępują od kilkunastu lat realne i efektywne działania kierownictwa Rosji. Jaki jest tego efekt widać aktualnie jak na dłoni. Kontynuowanie tego typu działań prowadzi do samooszukiwania się i do klęski. Pochlebcy są zawsze gorsi niż konstruktywni krytycy.

    • I o to chodziło#rumpelsiltskin

      Niemcy mają teraz tyle do powiedzenia co pewna nacja w czasie II Wojny Światowej.
      Rolę się odwróciły.

      • I o to chodziło#rumpelsiltskin#Kris

        Tak ma to wyglądać... Prawda jest głęboko ukryta.

        Ta "pewna nacja" uratowała Niemcy po wojnie, które zamiast ponieść zasłużoną karę, otrzymały w nagrodę Europę praktycznie na własność. W tej rozgrywce chodzi o Niemcy, które, gdy Rosjanie i Amerykanie dogadają się, nie zbudują IV Rzeszy.

        Gdy Niemcy tej rozgrywki nie przegrają, wszelkie plany Klausa Schwaba spełnią się.

        • I o to chodziło#rumpelsiltskin#Kris#rumpelsiltskin

          Nie wiem czy chodziło o "uratowanie Niemiec", czy raczej o stworzenie tzw. " szpicy NATO".
          Wcześniej Niemcy Zachodnie, a teraz Niemcy jako całośc, przeznaczone były i dalej są jako taran w ewentualnej wojnie z Rosją. Zresztą Amerykanie nigdy się z tym zbytnio nie kryli.

    • I o to chodziło#rumpelsiltskin

      "Brak tanich surowców z Rosji w dłuższej perspektywie doprowadzi do poważnego kryzysu niemieckiej gospodarki, ale w niczym nie zaszkodzi USA, a wręcz przeciwnie. I na to się zdaje grać Rosja."

      To by znaczyło, że interesy Rosji i USA są zbieżne. Tak jak to bywało w historii.

      • I o to chodziło#rumpelsiltskin#Pedant

        Tak jest w istocie, choć w samych Stanach trwa obecnie wojna pomiędzy amerykańskimi Amerykanami a niemiecką V kolumną reprezentowaną przez szeroko rozumiany obóz demokratyczny. To także nie jest bez znaczenia, kto tę wojnę wewnętrzną w USA wygra.

        • I o to chodziło#rumpelsiltskin#Pedant#rumpelsiltskin

          Chce pan powiedzieć, że Niemcy chcą skasować swoją gospodarkę po to, aby Demokraci wygrali z Republikanami?
          Aż tak chcą się poświęcić?????

  • autor

    dzisiaj w nocy Azerbejdzan ostrzelal Armenie - pozwole sobie zamiast mojego komentarza wkleic Panski , ktory zamiescił Pan pod moim tekstem
    stanislav komentarze użytkownika 0 0wtorek, 13 września 2022, 01:32:31
    "A propos zaskoczenia
    Zaskoczeni przebiegiem obecnych wydarzeń to mogą być komisarze świadomości na Neon24, tzn, Rauszkiewicze, Alfaxy, iklulalibale, Monaco Vicany, SZSy i temu podobni, którzy próbują kreować rzeczywistość wbrew faktom. Ktoś kto od pół roku obserwuje działania wojsk rosyjskich, cele i efekty dowodzenia, a oprócz tego wysłuchuje oderwanego niejako od rzeczywistości W.Putina, to potrafi wyciągnąć wnioski samodzielnie jeśli kieruje się logiką. Jeśli jeden z drugim komisarzem zapowiada tuż, tuż upadek dolara i załamanie się w ciągu kilku dni Ameryki, a nie widzi wyrachowanego i wielokrotnie sprawdzonego w historii działania anglosaskiej dyplomacji, służb + żydowskiego kapitału, to o czym z takim kimś rozmawiać. Jeśli jeden z drugim oderwanym od rzeczywistości komisarzem przechodzi do porządku nad faktem, że rodziny przywódców wierchuszki Rosji zamieszkują na Zachodzie i tam jest ich centrum codziennych życiowych zdarzeń, że ich pieniądze sa na kontach żydowskich banków na Zachodzie itd, to jaki może być finał takich praktyk ? W Tadżykistanie jest największa rosyjska baza wojskowa w Azji Centralnej, a Tadżykistan, Azerbejdżan, Kazachstan , Uzbekistan, Kirgizja przeprowadzają ćwiczenia wojskowe z US Army, to o czym to świadczy ?
    Jeśli uczestnikami Dalekowschodniego Forum Gospodarczego we Władywostoku obok W. Putina jest przedstawiciel Miamy i niski rangą przedstawiciel Chin, i jeśli Rosja kupuje sprzęt wojskowy od Korei Pn. produkowany na rosyjskich licencjach z lat 1970 tych, to o czym to świadczy?
    Jeśli tak jak pan pisze, a co ja też oglądałem, diewuszki tańczą w Kijowie, a Rosjanie udają szczęśliwych z balonikami na stadionie w dniu święta Moskwy, a słowiańscy żołnierze mordują się wzajemnie, a gaz płynie bez przeszkód z Rosji na Słowacje, przez Czechy, do Austrii, Włoch itd., to jakie należy wyciągnąć wnioski? Car Mikołaj II też do końca był pewien, że Rosja jest światową potęgą, a jego otoczenie to sami umni i lojalni współpracownicy ..... Dalej już nie będę " dodawał do pieca" , bo komisarze się zanadto spocą ! "
    mysle, że w krótkim czasie okaze sie czy zmierzamy do jakiegos czasowego mniej czy bardziej udanego ' pokoju " czy tez moze eskalacja konfliktu jaka bez watpienia jest operacja wojsk NATO przebranych za Ukraiców jest oznaka obaw o fale niepokojow spolecznych spodziewanych w Europie i tym samym proba zmuszenia ekipy Putina do negocjacji ale juz z innej pozycji niz tydzie temu ?
    A moze faktycznie weszlismy w okres skoordynowanej akcji Zachodu prowadzonej na płaszczyznie gospodarczej ( proba narzucenia cen ) i militarnej - napiecie w Kazachstanie , Armenii ,
    Rosja sama nie wygra zobaczymy co zostanie ogłoszone podczas planowanego spotkania Xi i Putina w samarkandzie
    Ja osobiscie bedac " idealista " staram sie wbrew faktom Szanowny Stanislavie wierzyc w to "dobro " które niesie ze soba Putin - tu osobista dygresja .
    Za analizy 5

  • "Porażka Rosji w wojnie z Ukrainą jest groźna dla Polski."

    ------------------------------
    Pamiętajmy, że Rosją - podobnie jak Ameryką wywija całkowicie czarci pomiot - co widać, słychać i czuć nie od dzisiaj. Dlatego to czarci pomiot tworzy fakty i planuje politykę dla swoich V kolumn usadowionych przy sterach w/w państw. My jako niewtajemniczeni obserwatorzy - możemy komentować tylko następstwa zaistniałych faktów zasłyszanych z mediów/sieci - a i to nie jest do końca możliwe ze względu na dezinformację prowadzoną przez czarcie media.
    Nie należy oddzielać wydarzeń na banderlandzie od wcześniejszych wydarzeń choćby takich:
    1.srowidowe szaleństwo z tragicznymi skutkami.
    2. Zielone diabelstwo z tzw. śladem węglowym na czele, które ma się nijak o dbałość o człowieka i jego środowisko.
    3.Szeroko pojęte spedalanie z genderowaniem podane w pakiecie totalnej, obligatoryjnej i niejako z urzędu - demoralizacji.
    4. Tzw. antropogenne ocieplenie klimatu z powodu bezczelnego oddychania złowrogiego człowieka.
    5 Etc., etc.
    Wniosek?
    Nie sądzę aby światowemu, czarciemu pomiotowi chodziło o porażkę Rosji - skoro i tak nią niepodzielnie zarządza. Raczej chodzi o jej wzmocnienie i uczynienie z niej drugiego bieguna świata dwu lub wielobiegunowego. Co do Polski - to jeżeli pomiot zacznie powtórnie gmerać przy granicach w tej części Europy to za jakiś czas może tej Polski na mapach już nie być. Jednak póki co - likwidacja Białej Europy i równolegle likwidacja Białej Ameryki - nabiera tempa.

  • Bez wzgledu na wynik wojny Polska znajdzie sie w polozeniu katastrofalnym.

    Polskie panstwo jest na granicy unicestwienia. Chodzi o zadluzenie , likwidacje polskiej gospodarki , rozne zobowiazania miedzynarodowe przyjete porzez PO-PIS i oczywiscie wielomilionowa , roszceniowa i wroga Polsce mniejszosc. O faktycznym upadku Polski swiadczy przeprowadzana na Litwie w takim momencie antypolska akcja z likwidacja polskiego szkolnictwa. Niszczenie grobow na Bialorusi jest kolejnym dowodem na utrate przez Polske jakiegokolwiek znaczenia. USA moga rozpetac u swoich wasali pelna nienawisci antyrosyjska kampanie i doprowadzic do niszczeniai pomnikow sowieckich zolnierzy , ale cmentarzy nikt sie ruszyc nie odwazy. Zwyciestwo Rosji moze dac szanse , ale tylko szanse , na jakies ogarnicie sie Polski , poniewaz USA zostana wyrzucone z Europy. Zwyciestwo drugiej strony oznacza kres Polski i normalnego zycia w Polsce . Amerykanskie banki i korporacje zorganizuja nam tutaj oboz koncentarcyjny z ludozerstwem i masowym mordowaniem ludzi. Obecna sytuacja na Ukrainie jest zagadka , poniewaz poza nieliczna grupa osob nikt nie wie , o co chodzi.

    • Bez wzgledu na wynik wojny Polska znajdzie sie w polozeniu katastrofalnym.#superfajny

      "wielomilionowa , roszczeniowa i wroga Polsce mniejszosc"

      Większość tych migrantów i uchodźców, wcale nie jest wroga Polsce. Problemem jest, że ton nadaje zwykle agresywna mniejszość.

      • Bez wzgledu na wynik wojny Polska znajdzie sie w polozeniu katastrofalnym.#superfajny#Pedant

        Amerykanie tak ustawiaja te mniejszosc w Polsce , zeby byla Polsce i Polakom wroga . Chyba , ze Polacy dobrowolnie przyjma role ukrainskich slug. Zdychajacy kijowski rezim pozwala sobie na pogardliwe traktowanie Polakow i propnuje nam sprzedaz 1/4 wegla . ktory PO-PIS dal za darmo Ukrainie w tym roku. Rezim kijowski zapalcil hrywnami. Narkoman kijowski wie , ze to naplucie nam w twarz zostanie przez tutejsza propagande przedstawione jako pomoc wielkiej Ukrainy dla biedniutkiej Polski. Jak to ustawia Ukraincow przez nas utrzymywanych? : nie tylko za nas walcza , ale rowniez ratuja nasze zabiedzone panstewko

        • Bez wzgledu na wynik wojny Polska znajdzie sie w polozeniu katastrofalnym.#superfajny#Pedant#superfajny

          "Chyba , ze Polacy dobrowolnie przyjma role ukrainskich slug"

          Czy trzeba będzie dodać ukraińskich bohaterów do panteonu żołnierzy wyklętych?

  • 5 za notkę

    Co można dodać do już zamieszczonych komentarzy?
    Tylko to, że NATO angażuje się w wojnę na Ukrainie w sposób bardzo umiarkowany.
    Dostawy broni są limitowane i w ilościach niewielkich.
    Zasięg rakiet do 300 km, żeby nie ranić i nie drażnić Rosji.
    To dosyć zabawna historyjka, rakiety tak, ale nie za mocne.
    Ktoś z boku mógłby zapytać.
    - To jak to jest, że Rosja strzela do Ukrainy, a Ukraina do Rosji nie ma prawa?
    Rosja bombarduje Charków, a Ukrainie nie może zbombardować Wołgogradu, Rostowa nad Donem, czy Woroneża?
    A czemu?
    Bo co?
    Bo jest obawa, że wówczas Rosjanie zaczną bombardować Kijów?
    No to dajcie większe rakiety ,niech Kijów odpowie tym samym Moskwie.
    Rosjanie zaczęli wyłączać Ukraińcom prąd bombardując elektrownie.
    A czy Ukraina nie może wyłączyć prądu ruskom?
    Też może. Tylko na razie widocznie nie ma czym i nie ma na to zgody anglosasów.
    Dla tego ja nadmieniłem jak wyżej, ze angażowanie się NATO jest limitowane, ograniczane.
    W jakim celu?
    By wojna trwała, ciągnęła się, ślimaczyła.
    By Ukraina nie wygrała tej wojny i nie przegrała.
    To na dzień dzisiejszy.
    Co jutro w Waszyngtonie i Londynie uradzą, na co się anglosasy zdecydują?
    Sami na razie nie wiedzą, ale na pewno nad tym myślą.
    A na Kremlu?
    A na Kremlu same duraki. Co mogą wymyślić?
    Jajco
    Gdzie się ostatnimi czasy podział super duper dyplomata Ławrow?

  • Zaproszenie do centralnego sterowania ...

    Liczenie na zwycięstwo Rosji to perspektywa sojuszu z Niemcami na głową Polski (nie tylko) i wprowadzenie w kraju nad Wisłą centralnego sterowania. Albo w wariancie wschodniej despocji albo zachodniej mistyfikacji.

    Szansą dla naszej wolności i suwerenności jest tylko pozostawanie z Ukrainą pod parasolem USA z założeniem, że w globalnej konfrontacji z Chinami komuś do czegoś się przydamy.

    • Zaproszenie do centralnego sterowania ...#Andrzej Madej

      Widzę, że ten transhumanizm i kody QR dla każdego w ramach nie masz nic i jesteś szczęśliwy bardzo panu odpowiadają. Przeciez Ameryka swą silą wymusza tę przyszłość a nie Rosja. Przynajmniej na razie.

      • Zaproszenie do centralnego sterowania ...#Andrzej Madej#zadziwiony

        Transhumanizm mi nie odpowiada dlatego pisuję i nie tylko, o humanizacji gospodarowania.

        Wtrąciłem się bo liczenie na rzeczywiste różnice pomiędzy interesami Moskwy i Berlina uważam za naiwność.

  • z innego blogu

    komentarz zamieszczony na blogu Światowida.

    "Wiem, że wielu to, co napiszę poniżej nie spodoba się, ale nie ma sensu się łudzić ani oszukiwać innych (to zostawiam polskojęzycznym „blogerom antysystemowym” karmiącym Was propagandowymi kłamstwami z mediów FR i sieci agentury FR ds. wojny informacyjnej). Cały front się sypie i nie widać szans na powstrzymanie tego procesu, bo wszędzie poza Chersoniem – był od dawna „podpierany zapałkami”. Widać totalny brak odwodów i totalny niedobór wojsk na linii frontu. Razem oznacza to klęskę. Po pół roku wojny Rosja nie ma odwodów … pół roku temu bym nie wierzył, że to możliwe. Nawet ogłoszenie jutro mobilizacji w FR niczego już nie zmieni na tym etapie kampanii. Putin przespał 22 lata pokoju i pół roku wojny – zniszczył własną armię, własny przemysł i własną bazę społeczną, zostało mu tylko zaplecze oligarchów i skorumpowanego aparatu administracyjno-jedinorosijnego. Co ci ludzie są warci jako sojusznicy? Nic. Już jest dla niego za późno, by cokolwiek naprawić."

  • Atak Rosji

    "Wynika to po pierwsze z faktu, że nie jest to żadna SOW, ale po prostu hybrydowa wojna NATO z Rosją, a dokładniej anglosasko-żydowskiego jądra w NATO z Rosją."

    Nie, to nie była specjalna operacja wojskowa, to był frontowy atak Rosji. Biden trząsł się w lutym przed Rosją, przed jej, jak się okazuje, pozorną siłą, a sama Ukraina za wszelką cenę pragnęła tego ataku uniknąć. Prasa w USA pisała o ruchach wojsk na granicy rosyjsko-ukraińskiej, które ewidentnie wskazywały na przygotowywanie się do wojny. Ostrzeżenia wywiadu amerykańskiego przyjęła Ukraina na początku z niechęcią, jako werbalne prowokowanie przeciwnika do wojny - a milcząc i udając, że przy granicy wroga nie ma, można przecież z nim konfliktu unikać. To był jednak trochę naiwny sposób myślenia. Mimo wszystko, USA były obrażone na Ukrainę za tę reakcję. Ale, kiedy wojna wybuchła, oferowały pomoc w usunięciu Zelenskiego i jego rodziny w bezpieczne miejsce, gdzieś poza granice. USA nie wierzyły aby ukraińska armia sprostała przeciwnikowi i mówiło się o szybkiej kilkudniowej wojnie . Ku zaskoczeniu wszystkich Zelenski odmówił opuszczenia kraju i stał się przywódcą, jakiego dawno nie widziano w zdemoralizowanej Europie. W tym czasie Polska dokonała cudów agresywnej dyplomacji, jakich ja jeszcze nie widziałam w wykonaniu Polski za mojego życia.

    A jeśli chodzi o Żydów, to ci z Izraela, od kiedy Putin przejął rządy, sekundowali Rosji i ciągle to robią. Żydzi amerykańscy, wspierający neoliberalny porządek rzeczy i demokratę Bidena, są przeciwko Putinowi, ale też i przeciwko polskiemu rządowi. Amerykańscy komuniści, szczególnie ci z rosyjskim rodowodem, razem z Alt right popierają Putina, wierzą w Boga i modlą się do swoich Ikon, na których widniej obok świętych wyobrażenie carów i Stalina. Oni to właśnie, wraz z amerykańskimi paleokonserwatystami, oczekują nadejścia Trumpa i zdecydowanie występują przeciwko Bidenowi i liberałom.

    Putin rozpoczęciem tej wojny pogrzebał Rosję ale uratował Ukrainę i Polskę. Plany Niemiec na "Zieloną Europę" pod niemieckim berłem też zostały pogrzebane. Pakt niemiecko - amerykański, "U.S.-Germany Climate and Energy Partnership," z 2021 roku, podpisany przez Merkel i nowo wybranego Bidena, a do którego planowała wejść Ukraina, nagle utracił swoje podwaliny. Całkowite przejście na "zieloną energię" miało wyeliminować Rosję - rosyjski gaz, węgiel i ropę. Jeszcze w styczniu, tuż przed wybuchem wojny, delegacja niemiecka bezwzględnie starała się zobowiązać Ukrainę do swego europejskiego projektu. A później przyszedł luty - tyle nieoczekiwanych wydarzeń miało miejsce na Ukrainie właśnie w lutym.

    https://www.state.gov/joint-statement-of-the-united-states-and-germany-on-support-for-ukraine-european-energy-security-and-our-climate-goals/
    https://www.euractiv.com/section/energy/news/germanys-hydrogen-diplomacy-under-fire-in-ukraine/
    Rosyjski komunista z Los Angeles

    • Atak Rosji#AgnieszkaS

      Napisała pani tutaj tyle bajek na temat rzekomych różnic w geopolitycznych celach żydowskiego lobby w USA, że należałoby temu poświęcić specjalny artykuł. Prezentuje pani typowy żydowski chaos intelektualny, który ma zaciemnić sprawę i rzeczywiste cele polityki żydowskiej.

    • Atak Rosji#AgnieszkaS

      Z Panie chaotycznej manipulacji wynikałoby, że niemieccy i rosyjscy żydzi budują Nordstreem2 po to, aby stworzyć zasłonę dla żydowskiej koncepcji zielonej energii:)))

      • Atak Rosji#AgnieszkaS#stanislav

        Proszę raczej przeczytać teksty umieszczone przeze mnie pod linkami. Niestety, ale to Pan manipuluje rzeczywistością aby odpowiednio dopasować ją do swoich wierzeń i przekonań. Tylko po co? Aby udowodnić coś samemu sobie i rosyjskim przyjaciołom?
        Ja raczej odnajduje się w roli poszukiwacza i obserwatora, w żadnym razie nie agitatora. Ja jedynie przekazuję moje refleksje i obserwacje, widziane z innego punktu na globie, dokładnie z USA.

  • Wnioski z niedawnej historii

  • Igor Szyszkin o tym, co poprzedziło i spowodowało klęskę Rosji na kierunku Charkowa.

    Jak przygotowują Rosji nowa rewolucję lutową 1917! Jak podłożono bombę informacyjną pod Rosję?

  • Nieco aktualiów z Rosji

  • Banderowcy odbili/pozwolono im zajac? 2 tys. kilometrow kwadratowych.

    To jest troche ponad 1 % utraconych od 24 lutego terenow. Na tym koncza sie sukcesy . Nie ma lupow i nie ma jencow (podobno przechwycili duzy magazyn z amunicja) . Rosjanie podaja , ze to sie dzieje przy bardzo duzych stratach. Jest pytanie , czy banderowcy beda mieli sily do dalszego posuwania sie , czy tez nie starczy im ich na dalsza obrone. Zobaczymy. Wszelkie ich proby zajecia waznych terenow na wschodzie i poludniu koncza sie zawsze porazka . Jak dotad. Niektorzy durnie powyzej twierdza , ze rosysjak obrona rozpadla sie . Na razie nie ma takich faktow. Zastanawiajace jest to ,ze Rosjanie w jednej chwili sa w stanie wylaczyc prad na Ukrainie , co utrudniloby , jesli nie uniemozliwiloby przeprowadzenie lokalnej ofensywy, ale tego nie zrobili. Finanse , bankructwo Ukrainy i Polski , ktora finansuje ukrainska junte, i zyski Rosji przewyzszajace te sprzed wojny , rowniez nie pozostawiaja watpliwosci , kto wygrywa. Zima definitywnie skonczy funkcjonowanie kijowskiej junty. Nie widac po stronie USA i Anglii najmniejszej checi przejecia na siebie ciezaru utrzymania Ukariny i Polski po bankrctwie tej drugiej. Pojawienie sie teraz jakiegos Aleksandra Oskolskiego rozwiazaloby chyba najwieszky obecny problem Rosji. Zobaczymy , czy o to chodzi.

    • Banderowcy odbili/pozwolono im zajac? 2 tys. kilometrow kwadratowych.#superfajny

      Te rzekome " zyski" Rosji z tytułu wzrostu cen na gaz i niektóre inne surowce, to wyjątkowo krótkowzroczne myślenie, dodatkowo oderwane od rachunku realnych korzyści i strat, oparte jedynie na monetyzacji chwilowego poziomu rosnących cen. To właśnie jest istota tego zgubnego myślenie " rynkowego" stojącego u podstaw fatalnej dla Rosji ( jak zresztą dla każdego państwa, które myśli o solidnych podstawach swojej suwerenności) polityki gospodarczej ostatniego dwudziestolecia rządów " zbiorowego Putina". Sprowadza się to w skrócie do stwierdzenia, że należy sprzedawać to co przynosi szybkie i łatwe zyski ( w przypadku Rosji są to surowce), a wszystko co potrzebne można kupić na " wolnym rynku światowym". Okazuje się, że po prostu nie zawsze można ( bo silniejsi mogą wprowadzić sankcje lub kontrolę zakupów), a po drugie kraj z tak rozumującymi "elitami " przeradza si e w bezbronną, zacofaną monokulturę i pozostaje na pasku handlarzy i bankierów, czyli w praktyce żydowsko-anglosaskiej lichwy. Chiny to w znacznym stopniu w porę zrozumiały i zbudowały silny potencjał naukowo-produkcyjny. Rosja, mająca w spadku po ZSRR taki potencjał - rozmieniła go na drobne za sprawą " filozofów handlu", czyli żydowskiej oligarchii w Rosji.