Przebiegły Odyseusz między Scyllą a Charybdą

Alegoria I. I. Girkina ( Striełkowa)



W mojej odległej młodości zakładałem (całkowicie naiwnie), że każdy humanista, przynajmniej w streszczeniu, przeczytał Mit o podróży Odyseusza do Itaki z Troi – tj. „Odyseję”, że tak powiem, naszego Homera. Cóż, sam to przeczytałem. Najpierw w streszczeniu, a potem nawet w tłumaczeniu wierszy. Ale niestety, później niejednokrotnie musiałem zmierzyć się z faktem, że absolutnie nikt nie rozumiał moich „przejrzystych alegorii” na takie tematy. I nadal nie rozumie - bez odwoływania się do osławionej Wikipedii. Dlatego przyjąłem zasadę – przed przystąpieniem do komponowania kolejnej alegorii (nie tylko na temat antyku), – tłumaczyć publiczności „na palcach” – co właściwie mam na myśli i co chcę powiedzieć. W przeciwnym razie prawie nikt (zwłaszcza współczesna „młodzież humanitarna”) nie zrozumie nawet co to Hades  ...

Krótki „program edukacyjny”:
Odyseusz był królem na wyspie Itaka (mała wyspa na Morzu Adriatyckim w dzisiejszej Grecji). Uczestniczył w oblężeniu Troi (ufortyfikowanego miasta na terenie współczesnej Turcji). Oblegał ją ze swoimi towarzyszami przez 10 lat i uświadomił sobie, że wymyślił (na tle innych debilów) - jak to wszystko zdobyć z pomocą "Konia trojańskiego". Za co był nazywany „Przebiegłym”.
Odyseusz był w stanie potwierdzić swój przydomek w najlepszy możliwy sposób. - W tym czasie, gdy wszyscy pozostali greccy królowie wrócili prosto do swoich domów z resztkami swoich wojsk i trofeami, - Odyseuszowi udało się spędzić kolejne 10 lat z przygodami na Morzu Śródziemnym, tracąc nie tylko trofea, ale także wszystkie swoje statki i wszystkich, co do jednego, towarzyszy. W efekcie wrócił do domu pod postacią żebraka po 20 latach nieobecności, pokonał 10 zalotników własnej żony, a potem panował długo, i szczęśliwie. Po drodze dokonał szalonej liczby wyczynów (opiewanych przez Homera), których poza samym Odyseuszem nikt nie mógł potwierdzić, ponieważ wszyscy towarzysze zginęli.
Otóż ​​ostatni satelita Odyseusza (wraz z jego ostatnim statkiem) zginął w cieśninie między współczesną Sycylią a współczesną Italią, którą w starożytności strzegły dwa potwory – ofiara niefortunnej miłości jednego z bogów, kobieta Scylla i potężna istota o niezrozumiałym pochodzeniu i orientacji Charybda. Niczym prawdziwy przebiegły król, Odyseusz zdobył mądrość "dwukrotnie następując na grabie”.
Ale - wszystko po kolei: Tak więc w tych mitycznych czasach nie można było przejść przez cieśninę nie stykając się z jednym z potworów. Charybda połykała wodę trzy razy dziennie, a następnie trzy razy wypluwała. Oba procesy miały smutny wpływ na ówczesne statki, zwłaszcza ten pierwszy. Biedna Scylla (ofiara eksperymentów genetycznych rywalek) była kobietą od góry, ale od dołu kłębowiskiem 6 zmutowanych psów. A z każdego przepływającego statku brała 6 ofiar, aby nakarmić zwierzęta. Omijając Sycylię po okręgu (tak jak Jazon) Odyseusz był albo zbyt leniwy, albo miał więcej ludzi niż trofeów. Albo (z jakiegoś powodu) desperacko trzeba było przejść - spiesząc się do domu. Ogólnie rzecz biorąc, Odyseusz wybrał Scyllę i z zimną krwią (jako sternik) skierował obok niej statek. Nakarmił psy i i przepłynął. Potem jednak ponownie (z woli Bogów, którym nie złożył w darze ani grosza) został tam przywieziony. Ostatnie satelity utonęły, ale on sam uciekł przed Charybdą, skutecznie czepiając się krzaka, który się pojawił. I tym samym został zwycięzcą, unikając obu nieszczęść.

Więc o co mi chodzi? - A otóż o to, że nasz prezydent (nie krytykuję!) i jego wewnętrzny krąg są teraz pomiędzy "klasyczną Scyllą i Charybdą". Jednocześnie Scylla to wojna i gotowość do poważnej w niej walki (ze wszystkimi towarzyszącymi jej „opcjami” – tj. mobilizacją, stanem wojennym itp.). Jeśli zostanie podjęta, nieuchronnie będzie trzeba poświęcić niektórych starych zaufanych (22 lata razem!) Towarzyszy. Nie wiem, czy odbędzie się to kosztem sześciu osób, czy większej liczby - ale to fakt (osobiście pod tym względem cyfra 6 bardzo mi się podoba, jestem nawet gotów „zgiąć palce”, a nawet zgodzić się na „ warunkowe wzięcie pod uwagę” jako „nr 1” przedwcześnie pozbawionego grabiących kończyn Anatolija Borisowicza  ( chodzi zapewne o Anatolija Borisowicza Czubajsa " zbiegłego" z Rosji - przyp. tłum. PZ)-  daj Boże, aby mógł się jak najdłużej utrzymywać w tym stanie!).

Charybda - to jednak nie dalsze płynięcie z prądem, dokąd on poniesie... Tak jak jest teraz. On wciąga w wir, z którego jeszcze nikt nie wyszedł (nawet przebiegły Odyseusz, który mimo to domyślił się w podobnej sytuacji, aby uczepić się ratującej go gałęzi).

Ale nie mogę nie zauważyć, że w tej chwili ruch na Charybdę ma jednocześnie dwie niewątpliwe zalety:
1) W ogóle nie trzeba się stresować;
2) Nie ma potrzeby, aby jednemu z twoich ulubionych towarzyszy broni poświęcać choćby minutę. - Wszyscy utoną naraz. Łącznie z przebiegłym Odyseuszem.

Za: https://t.me/strelkovii/3058

( tlum. własne -PZ)

więcej: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/08/08/przebiegly-odyseusz-miedzy-scylla-a-charybda-2/

stanislav

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

3.29

liczba ocen: 7

  • Gwoli wyjaśnienia

    Homer opisał rzeczywistość mitycznymi słowy.
    Płynąłem cieśniną Messyńską. Od strony Sycylii. Wszystko było fajnie aż do wejścia na Morze Tyrreńskie. Bez jakiegoś znaku nagle, w ciągu kilku minut siła wiatru wzrosła do 10 B. "Pościągało" różne rzeczy z pokładu.
    I po kilkunastu minutach wszystko wróciło do normy.
    Czyli, przy nieuwadze, Scylla mogła pobrać swój haracz.

    Z kolei po drugiej stronie półwyspu płynął rok wcześniej nasz kapitan i opowiadał, że tam faktycznie jest wir zawracający jachty - z tym się spotkał.

    I teraz - przy prymitywnym takielunku i łodziach - przypadki opisane mogły mieć poważne skutki.


    To tylko margines, bo przecież sytuacja dotyczy przykładu.

  • tonący się chwyta

    No to ten Striełkow całkiem humanista.
    ,,Wszyscy utoną naraz. Łącznie z przebiegłym Odyseuszem.”

    a mnie ktoś mówił, że tonący brzytwy się chwyta.
    Czego się chwyci Putin?

    Ja nie straszę, ja się sam boję.

  • Centralny Bank Rosji ( agenda MFW i BIS w Bazylei) zabrał się emerytury Rosjan

    W końcu obiecałeś nie myśleć o ludziach, kiedy liczysz pieniądze!

    Bank Rosji opublikował kolejny wspaniały dokument „Rynek finansowy: nowe wyzwania we współczesnych warunkach”. Z jednej strony jest to mieszanina uznania własnego analfabetyzmu i niekompetencji, prezentowana pod płaszczykiem zadań do rozwiązania. Z drugiej strony jest to stwierdzenie, że zadania postawione przez Klausa Schwaba i jego właścicieli zostaną wykonane przez Bank Centralny niezależnie od wszystkiego. To temat na osobną dyskusję, ale na razie porozmawiajmy o jego planach oszczędności ludności.

    Najpierw cytat z dokumentu, a potem tłumaczenie z biurokratycznego na zwykły rosyjski:
    „W Rosji obywatele stworzyli już podstawową potrzebę tworzenia długoterminowych oszczędności. Jednocześnie system finansowy nie stworzył jeszcze szerokiego wachlarza narzędzi do długoterminowych oszczędności, które odpowiadałyby potrzebom obywateli w zakresie rentowności i bezpieczeństwa środków, w tym ochrony przed inflacją”.

    Tłumaczenie: W ciągu 30 lat istnienia Banku Rosji nie stworzyliśmy niczego, co pozwoliłoby obywatelom na długoterminowe oszczędności, które zachowują siłę nabywczą z powodu zorganizowanej przez nas inflacji. Ale musimy coś wymyślić. O! Spróbujmy jeszcze raz dobrowolnego oszczędzania na emeryturę. Zostało to już sprawdzone przez upływający czas.

    „Produkty dobrowolnego oszczędzania emerytalnego nie są jeszcze popularne i nie rozpowszechniły się, co może wynikać z wciąż nieuformowanego zaufania do niepaństwowego systemu emerytalnego (NSE, w oryginale NPO - tłum. PZ), a także z niskiego zwrotu z inwestycji. Wiele NSE wykazuje stosunkowo niską średną stopę zwrotu, która jest porównywalna lub niższa niż rentowność OFE w perspektywie średnio- i długoterminowej”.

    Tłumaczenie: Ludzie nie ufają systemowi organizacji pozarządowych. Ale jeśli zadeklarujemy wyższą dochodowość, to oni przeniosą swoje ciężko zarobione pieniądze na nasze Pole Cudów. Nie należy brać pod uwagę faktu, że w ciągu ostatnich 30 lat można doliczyć się co najmniej trzykrotnego jawnego oszustwa rządu nawet przy emeryturach państwowych. Ludność już o wszystkim zapomniała, więc możemy to powtórzyć. Ale… aby usunąć najmniejszą wątpliwość nawet wśród sceptyków, dodajemy, że wydaje się to jakoś gwarantowane. Dlatego powierzymy to rzetelnym i zaufanym wspólnikom z Agencji Ubezpieczeń Depozytów.

    „Konieczne jest dokończenie prac nad stworzeniem systemu gwarantowania organizacji pozarządowych na wzór systemu gwarantowania depozytów i systemu gwarantowania (OPS - system ubezpieczeń emerytur, tłum . PZ). Stworzenie takiego systemu opartego na ASW ( państwowa agencja do ubezpieczeń wkładów - PZ) zapewni państwową gwarancję oszczędności emerytalnych obywateli (w wysokości do 1,4 mln rubli) i przyznanych emerytur niepaństwowych (w wysokości do dwóch rent socjalnych). Taki system w pełni zabezpieczy dobrowolne oszczędności emerytalne 99% uczestników oraz wypłatę emerytur niepaństwowych 93% emerytów”.

    Tłumaczenie: Przecież ludzie nie zrozumieją, że z 1,4 miliona rubli gwarantowanych przez ASW, które teraz mogą kupić 10 uncji złota, za 35 lub 40 lat, po przejściu na emeryturę, będą mogli kupić co najwyżej kilka rolki tapety, a nawet bochenek chleba.

    za: https://stalingrad.life/articles/dengi-i-zhizn/

    źródło: https://t.me/lezhavamoney/1119

    ( tłum. PZ)

    • Centralny Bank Rosji ( agenda MFW i BIS w Bazylei) zabrał się emerytury Rosjan#stanislav

      Czy jest sposób by zabezpieczyć sobie środki do życia na starość?
      Dla obecnych trzydziesto i czterdziesto latków mogę powiedzieć, że są, teoretycznie bo w praktyce i to może zawieść.
      Mianowicie, znałem staruszków, którzy byli właścicielami I piętrowego budynku przy Bridge Street w Ansoni w stanie CT w USA.
      Z końcem każdego miesiąca zjawiali się i zgarniali czynsz od tych którym wynajmowali lokale na parterze i mieszkania na pietrze, po czym odjeżdżali swoim starym Chewroletem. Coś takiego marzyło się mojej żonie
      W USA to możliwe tak długo, do puki dzielnica jest biała i zamieszkała. Opuszczona nawet przez czarnych nie daje żadnego dochodu. Opuszczone budynki by nie płacić wysokiego podatku oddaje się miastu za darmo.
      W Polsce mamy sytuację pod tym względem dużo lepszą.
      Tu opłaca się mieć lokal, czy lokale do wynajęcia, z tym że tylko wówczas jeśli są wynajęte. To daje dodatek do emerytury.
      Warto zatem puki ma się dochody i młode lata do emerytury, pomyśleć o własnej inwestycji w postaci takich lokali czy budynków.
      Dobrze jest też mieć ziemię, większą działkę, bo tą można uprawiać do samej śmierci. Przy obecnych małych traktorkach da się to robić.
      To są bardzo poważne sprawy, myśleć o tym już dziś, by na starość nie narzekać na biedę i brak chleba

      • Centralny Bank Rosji ( agenda MFW i BIS w Bazylei) zabrał się emerytury Rosjan#stanislav#Oświat

        Też mam takiego Kubota - ale mój nie chce tak szybko orać. Poza tym - wystarczy jakaś kępa trawy, czy tp. by się zatrzymywał. Ale fakt, powoli się da.

        • Centralny Bank Rosji ( agenda MFW i BIS w Bazylei) zabrał się emerytury Rosjan#stanislav#Oświat#Krzysztof J. Wojtas

          To ładnie wygląda jak te traktorki orzą miękką lekką ziemię. Mam schibuare 24KM ( taki średni japończyk) jednej skiby w mojej ziemi nie daje rady.

      • Centralny Bank Rosji ( agenda MFW i BIS w Bazylei) zabrał się emerytury Rosjan#stanislav#Oświat

        Oświat
        To jest prawda dopóki nie doszliśmy do planowanego etapu " nie masz nic i jesteś szczęśliwy

  • Jak widzą współczesną Rosję tamtejsi mieszkańcy

    Jeszcze o obecnej kondycji rosyjskiej gospodarki i położeniu rosyjskiego społeczeństwa

      • Jak widzą współczesną Rosję tamtejsi mieszkańcy#stanislav#Jwu

        ,,Ale co będzie pytam, jeżeli wbrew temu co mówią autorytety cytowane przez Pana, upadły kraj przetrwa ?...."

        ale w jakiej formie przetrwa?
        Bo jeśli w formie szczątkowej, to nie nasz problem.
        Jeśli w całości, to długo nie będzie w stanie się pozbierać.
        Na dziś nie jest z Rosją dobrze, ma wojnę na Ukrainie i mówią że nie tylko z Kijowem

        • Jak widzą współczesną Rosję tamtejsi mieszkańcy#stanislav#Jwu#Oświat

          Jeśli Rosja będzie się roz.... to jedynym wyjściem dola Rosjan będzie wybrać na cara stanislava.
          On wie wszystko i z wszystkimi problemami sobie poradzi, a Rosja znowu będzie mocarstwem.

          I tego się boję.

      • Jak widzą współczesną Rosję tamtejsi mieszkańcy#stanislav#Jwu

        Radziłbym raczej zając się własnym upadłym krajem niż liczyć na upadek sąsiada. Ja w przeciwieństwie do pana skundlonej natury nie napawam się kłopotami Rosji, ale jedynie staram się odtumanić wiele głów zaczadzonych propagandą " zbiorowego Putina".
        Nie znajdzie zatem skundlony gnom we mnie kompana.

  • Co dalej?

    Panie Krzysztofie J. W
    bez obrazy, ale niech że pan przez chwilę pomyśli i odpowie na pytanie
    Kto zapoczątkował rozpad ZSSR?
    Kto ten rozpad sfinalizował?
    Jeśli się pan zgodzi ze mną, że na pierwsze pytanie trzeba odpowiedzieć
    Gorbaczow
    A na drugie pytanie odpowiedzieć
    Jelcyn
    To niejako samo z siebie nasuwa się podejrzenie, że do rozpadu Rosji może przyczynić się jedynie człowiek wybrany przez Jelcyna.
    Nikt inny, tylko jego protegowany, przez niego wybrany, człowiek z jego otoczenia.
    Ten smrodek upadku Rosji już daje się czuć.
    Waniajet z kierunku Ukrainy, z zachodu, z Waszyngtonu.
    Amerykańce nie odpuszczą, oni do tego smrodku się przyczynili poprzez majdan, poprzez szkolenia i finansowanie banderowców, poprzez swoje wtyki i agentów, a ostatnio poprzez dostawy broni coraz bardziej skutecznej i nowoczesnej z większym zasięgiem, ze wsparciem satelitarnym.
    Nie wszyscy to widza, wielu nie chce tego dostrzec łudząc się raportowymi zmyłkami, że tu czy tam uderzyła rosyjska rakieta i zniszczyła jedno działo, czy kilku banderowców zabiła w szkole czy szpitalu.
    I takie pierdu pierdu zamiast raportować rzeczywisty obraz walącego się w gruzy planu operacyjnego wojny, która Rosjanie przegrywają.
    A przegrana Rosji to droga do jej upadku.

  • Car Stanislav...

    ... szybko by sobie poradził z rosyjskimi oligarchami, z Nabuliną, z niemrawym sztabem generalnym i obawiam się, że dałby im wybór, albo w dwa tygodnie zlikwidują Zełeńskiego i odprawią paradę zwycięstwa w Kijowie, albo staną pod ścianą przed plutonem egzekucyjnym za zdradę i zaniedbania.

  • Szanowny Wojtasie

    W Rosji kandydatów na cara chwatajet.

  • Na ile Chiny gotowe uwzględniać czynnik wojny na Ukrainie

  • Kolejne komentarze z miejsc zdarzeń ( Rosja, Ukraina)

    Elity i problemy z byłymi republikami ZSRR (Dieliagin - deputowany Dumy, ekonomista,Rosja, Montian- adwokat żydowskiego pochodzenia, ale bystra komentatorka polityczna, Kokoriew - prowadzący, Rosja)

  • Nie wiem

    Kto na Ukrainie wygrywa kto przegrywa. Wiem, że świat jednobiegunowy, to koniec świata- dla nas ludzi.