Konflikt Rosja-Ukraina i wydarzenia towarzyszące,

Skrót wiadomości bieżących



WASZYNGTON, 16 marca - RIA Novosti. Prezydent USA Joe Biden powiedział, że uważa rosyjskiego przywódcę Władimira Putina za „przestępcę wojennego”.
Podczas krótkiej interakcji Bidena z dziennikarzami z Białego Domu, korespondent Fox News zapytał prezydenta USA, czy jest gotowy „po wszystkim, co widzieliśmy”, by nazwać swojego rosyjskiego odpowiednika zbrodniarzem wojennym.

Początkowo Biden odpowiedział przecząco i wyszedł z pokoju, ale potem wrócił, zapytał ponownie i powiedział: „To zbrodniarz wojenny”.


za: https://news.mail.ru/politics/50474670/



MOSKWA, 17 marca - RIA Novosti. Oświadczenia prezydenta USA Joe Bidena w sprawie szefa Federacji Rosyjskiej Władimira Putina były niedopuszczalne, prezydent kraju, który bombardował inne państwa, nie ma prawa do takich słów – powiedział dziennikarzom sekretarz prasowy rosyjskiego przywódcy Dmitrij Pieskow.

Biden powiedział wcześniej, że uważa rosyjskiego przywódcę za „przestępcę wojennego”. Komentując to oświadczenie skierowane do RIA Nowosti, Dmitrij Pieskow, sekretarz prasowy Prezydenta Federacji Rosyjskiej, nazwał taką retorykę Prezydenta kraju, od bomb którego zginęły setki tysięcy ludzi na całym świecie, za niedopuszczalną i niewybaczalną .

„Nasz prezydent jest bardzo mądrym, dalekowzrocznym i kulturalnym działaczem międzynarodową. I przywódcą Federacji Rosyjskiej, głową państwa. Takie wypowiedzi pana Bidena – mówiłem już wczoraj – są absolutnie niedopuszczalne, niewybaczalne, a co najważniejsze chyba głowa państwa, które przez wiele lat bombardowało ludzi na całym świecie, nie może mieć prawa ich wypowiadać ”, powiedział Pieskow w odpowiedzi na pytanie, czy Kreml uważa takie wypowiedzi Bidena za podejście do zerwania stosunków dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi i dlaczego Putin nie reaguje na takie oświadczenia.

za:https://news.mail.ru/politics/50483723/?frommail=1


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Prezydent Mołdawii Maia Sandu powiedziała, że Rosja powinna wycofać swoje wojska z Naddniestrza, donosi RIA Novosti. Według niej Federacja Rosyjska odgrywa znaczącą rolę w konflikcie naddniestrzańskim, od jego powstania aż do tego co dzieje się dziś.
„Prosimy o wycofanie rosyjskiego wojska, prosimy o likwidację amunicji w magazynach Lewego Brzegu, opowiadamy się za pokojowym rozwiązaniem konfliktu” – powiedziała szefowa państwa.

Wcześniej Sandu powiedziała, że Rosja wysłała „swoich ludzi” do Naddniestrza, aby uniemożliwić Kiszyniowowi uniezależnienie się od ZSRR.

Później przywódca nieuznawanego Naddniestrza Wadim Krasnoselski odpowiedział jej, że rosyjska armia powstrzymała konflikt zbrojny rozpętany przez Kiszyniów w Naddniestrzu w 1992 roku i tym samym uratowała Mołdawię przed rozlewem krwi.

Naddniestrze, którego 60% mieszkańców to Rosjanie i Ukraińcy, szukało secesji od Mołdawii jeszcze przed rozpadem ZSRR. W 1992 roku, po nieudanej próbie siłowego rozwiązania problemu przez władze mołdawskie, Naddniestrze stało się praktycznie terytorium niekontrolowanym przez Kiszyniów.

za: https://news.mail.ru/politics/50476656/

 


------------------------------------------------------------------------------------------

Spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Ukrainy Władimirem Zełenskim może nastąpić po zakończeniu prac nad umową, być może w ciągu najbliższych kilku tygodni - powiedział Michaił Podolak, doradca szefa urzędu prezydenta Ukrainy.

„Jak tylko prace nad umową się zakończą, zaczniemy organizować spotkanie” – powiedział, podkreślając, że „nastąpi to w ciągu najbliższych tygodni”.
--------------------------------------------------------------------------------------------------

Rosja nie sprzeciwia się propozycji Ukrainy, aby Turcja stała się jednym z gwarantów bezpieczeństwa. Oświadczenie to wygłosił minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu na konferencji prasowej w Kijowie.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podczas rozmów z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem ponownie zaproponował zorganizowanie spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Ankarze lub Stambule. Poinformowało o tym w czwartek biuro prezydenta Turcji po rozmowie telefonicznej z Putinem.
„Prezydent Turcji zauważył, że w celu osiągnięcia konsensusu w niektórych kwestiach może być potrzebne spotkanie na szczeblu przywódców. Zauważając to, Erdogan powtórzył swoją propozycję przyjęcia prezydentów Rosji i Ukrainy w Stambule lub Ankarze” – podało biuro. .
Erdogan wyraził „szczere pragnienie, aby [prowadzone] rozmowy między Rosją a Turcją przyniosły pozytywne rezultaty”. Według niego „trwałe zawieszenie broni utoruje drogę do długoterminowego rozwiązania” kryzysu. Ponadto turecki prezydent podkreślił znaczenie „monitorowania sytuacji humanitarnej oraz sprawnego i nieprzerwanego działania korytarzy humanitarnych w obu kierunkach”.


za: https://tass.ru/mezhdunarodnaya-panorama/14105633


-------------------------------------------------------------------------------------------------

Rosja oferuje Ukrainie całkowicie akceptowalną wersję traktatu. O tym powiedział prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko w wywiadzie dla japońskiej telewizji TBS, którego fragmenty prezentuje w czwartek agencja BelTA.

"Rosja oferuje Ukrainie, wiem to z absoltutną pewnością, absolutnie akceptowalną wersję traktatu. I dzisiaj nadal jest możliwe, aby Ukraina zawarła porozumienie z Rosją i [prezydent Ukrainy Władimir] Zełenski podpisał to porozumienie z [przywódcą Rosji Władimir Putin” – powiedział Łukaszenka. Jeśli Zełenski się na to nie zgodzi, to uwierzcie mi, będzie musiał w krótkim czasie podpisać akt kapitulacji”.

Szef państwa białoruskiego uważa, że ​​Rosja „na tej wojnie nie przegrywa”. „Pan też jest w 100% o tym przekonany. Jak skończy się wojna, jeśli jedna ze stron wygrywa, Japonia wie o tym lepiej niż ja” – podkreślił. Łukaszenka powiedział też, że liczy na szybkie zakończenie rosyjskiej operacji specjalnej na Ukrainie i osiągnięcie pokoju. „Jestem przekonany, że w najbliższej przyszłości ten konflikt – operacja Rosji – zakończy się pokojowo” – powiedział.

Szef państwa podkreślił też, że Białoruś nie zostanie wciągnięta w ten konflikt. „Jestem praktycznie przekonany, że nie będziemy musieli walczyć z Ukrainą. Zachód nie będzie w stanie wciągnąć nas w ten konflikt. Jesteśmy na tyle rozumni, by nie dać się wciągnąć w ten konflikt, jak Amerykanie i ich partnerzy nas w ten konflikt wpychają dzisiaj” – powiedział prezydent.
Łukaszenka poinformował też, że z Ukrainy w kierunku Białorusi wystrzelono dwa pociski Toczka-U, które udało im się zestrzelić. Jednak według białoruskiego prezydenta, jeśli strona ukraińska sprowokuje, republika będzie zmuszona zareagować.

Białoruski prezydent ostrzegł, że „jeśli tylko Ukraina nadal będzie kontynuować eskalację przeciwko Białorusi”, Mińsk odpowie. "Co mam na myśli: oni w czasie konfliktu 23-24 lutego (luty - nota TASS) planowali uderzyć na terytorium Białorusi. Mówiłem o tym. Z czterech punktów. Zapobiegliśmy temu" - powiedział Łukaszenka. „Oni [Ukraina] naruszają naszą granicę państwową – samolotami, helikopterami i tak dalej” – dodał.
za: https://tass.ru/mezhdunarodnaya-panorama/14103609


Grupa obywateli Libanu, którzy walczyli w Syrii przeciwko grupom terrorystycznym, może dołączyć do syryjskich ochotników i udać się do Donbasu, aby wziąć udział w operacji wojskowej Rosyjskich Sił Zbrojnych, powiedział sekretarz komitetu wojskowego Libańskiego Stowarzyszenia Ludowego Munir al-Kumand w rozmowie z korespondentem TASS.

„W najbliższej przyszłości może wyjechać ponad tysiąc bojowników z doświadczeniem wojskowym” – zauważył. Inni będą potrzebowali trochę czasu na przeszkolenie wojskowe, łączny kontyngent ochotników może liczyć 5 tys.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
MIŃSK, 17 marca. /TASS/. Białoruscy śledczy ustalają okoliczności śmierci zbiegłego do republiki polskiego żołnierza Emila Czeczki, który został znaleziony martwy w Mińsku. Komitet Śledczy poinformował o tym w czwartek. Według niego eksperci nie wykluczają „gwałtownego charakteru śmierci”.

„Dziś do organów ścigania dotarła wiadomość, że Emila Czeczko znaleziono powieszonego w jego miejscu zamieszkania w Mińsku. Ekipa śledcza natychmiast wyjechała na miejsce zdarzenia. a przedmioty, które są ważne dla śledztwa, są konfiskowane”odnotowano w tekście.

Aby ustalić dokładną przyczynę śmierci, wyznaczono sądowe badanie lekarskie, którego wykonanie powierzono specjalistom Państwowego Komitetu Badań Sądowych Białorusi, odnotowanym w IC republiki.

Żołnierz 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej WP Czeczko przekroczył 16 grudnia ubiegłego roku białoruską stronę granicy i poprosił o azyl na Białorusi z powodu braku zgody na twardą politykę Polski wobec migrantów. Polskie Siły Zbrojne oskarżają Czeczko o dezercję, za co grozi mu stanięcie przed trybunałem wojskowym. Pod koniec 2021 r. Czeczko został skazany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie na pół roku więzienia za znęcanie się nad matką.
Po ucieczce na Białoruś Czeczko powiedział białoruskim śledczym o zamordowaniu ponad 240 uchodźców na granicy polsko-białoruskiej. Pod koniec stycznia br. Czeczko ogłosił, że złożył wniosek do Trybunału Haskiego.

Czeczko powiedział później, że podczas jego służby na granicy w czerwcu ubiegłego roku polskie siły bezpieczeństwa mogły zabić od 200 do 700 migrantów.


za: https://tass.ru/proisshestviya/14105685

więcej: https://wiernipolsce1.wordpress.com/2022/03/17/konflikt-rosja-ukraina-i-wydarzenia-towarzyszace-skrot-biezacych-wydarzen/

 

 

stanislav

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

5

liczba ocen: 13

  • Bohaterski Kaczelnik - Jak "ciemne masy" robią w bambuko.

    Spotkanie na szczycie przywódców Europy Wschodniej, zorganizowane w Kijowie przez prezydenta Ukrainy Władimira Zełenskiego 15 marca, zostało sfabrykowane przez polski rząd, w roli dziennikarzy pełnili polscy tajni agenci, a fałszywe zdjęcia ze spotkania, briefingu prasowego i podróży pociągiem przygotowany przez biuro prasowe Zełenskiego.

    Operacja została zaprojektowana przez Polaków, aby promować swoją rolę we wspieraniu Ukrainy, ukraińskich uchodźców oraz w obronie Europy przed Rosją, a także szukać nowych funduszy europejskich, amerykańskich i sojuszniczych NATO oraz sprzętu wojskowego.

    Według ukraińskich mediów operacja miała na celu wypromowanie pozorów, że reżim Zełenskiego kontroluje Kijów i przyspieszenie ich ubiegania się o przyjęcie do Unii Europejskiej (UE).

    Anglo-amerykańskie media doniosły o spotkaniu, jak zapowiedział premier Czech Petr Fiala, „w celu… wyrażenia jednoznacznego poparcia Unii Europejskiej dla Ukrainy oraz jej wolności i niepodległości”.

    Wynikiem spotkania na szczycie, według Financial Times w Londynie, był „pokaz europejskiej solidarności, nawet gdy rosyjski ostrzał nadal trwał na dzielnicach mieszkalnych w stolicy Ukrainy. Wyjazd premierów Polski, Czech i Słowenii jest najbardziej głośną wizytą w Kijowie od czasu inwazji Rosji na ten kraj 24 lutego”.

    „To tutaj, w rozdartym wojną Kijowie, tworzy się historia” – zapowiedział premier Polski Mateusz Morawiecki. „To tutaj wolność walczy ze światem tyranii. To tutaj przyszłość nas wszystkich wisi na włosku”.

    Morawiecki i prasa zachodnia kłamali – w Kijowie nie było spotkania. Zamiast tego spotkanie odbyło się w polskim węźle kolejowym w Przemyślu, 95 km na zachód od Lwowa (Lwów) i 20 km w głąb granicy Polski z Ukrainą.

    W raporcie opublikowanym przez biuro Associated Press (AP) w Warszawie „Długa podróż lądową z Polski do Kijowa przez Morawieckiego, wicepremiera Polski Jarosława Kaczyńskiego oraz premierów Czech Petra Fialę i Janeza Jansę ze Słowenii wiadomość, że większość Ukrainy nadal pozostaje w rękach ukraińskich”.

    Dowody zebrane ze źródeł w Warszawie oraz z analizy filmów i zdjęć opublikowanych na spotkaniu dowodzą, że „długiej podróży” nie było; nie ma spotkania w Kijowie ani we Lwowie, stolicy regionu galicyjskiego, będącej operacyjną siedzibą rządu ukraińskiego. Z dowodów dostarczonych przez Polaków, a także przez personel reklamowy Zełenskiego, jasno wynika, że ​​tylko niewielka część zachodniej Ukrainy pozostaje w ukraińskich rękach. Sam Zełenski jest teraz w polskich rękach.

    Źródła warszawskie podają, że pomysł na spotkanie na szczycie został zainicjowany przez polskiego wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Od śmierci brata bliźniaka w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem w Rosji w 2010 roku Kaczyński jest jednym z najbardziej wpływowych polityków w Polsce; kieruje ministerstwami obrony, bezpieczeństwa, spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Jest zaciekle antyrosyjski.

    .http://johnhelmer.net/the-zelensky-summit-meeting-in-kiev-on-march-15-with-polish-czech-and-slovenian-prime-ministers-was-a-fake-devised-in-warsaw-the-meeting-was-at-przemysl-poland-zelensky-also/

    • Bohaterski Kaczelnik - Jak

      Ta wojna to ogromny sukces Putina. Serio! Analizując na zimno: 100 000 armią poborowych na jakichś złomach z czasów ZSRR, nie ruszając nowoczesnej broni ani armii zawodowej, przy zerowych stratach na własnym terytorium, przy 100% osiągnięciu celów strategicznych (w tym dwie elektrownie atomowe zdobyte bez jednego wystrzału), właśnie rzuca na kolana 2-gi co do wielkości kraj w Europie, wspierany przez cały świat…. Który to świat ogranicza się do potępień i grożenia palcem. Jeśli rzeczywiście ta fejk wojna była niczym więcej niż rozwietkom bojam, udała się w 1000%. Ach, dodam jeszcze, że bez żadnych strat własnych zajął Białoruś i wjechał do Kazachstanu…Wschodnia Ukraina i całe wybrzeże Morza Czarnego mają dla Rosjan takie samo znaczenie jak tzw. Ziemie Odzyskane (w Polsce) dla Niemiec. Jeden i drugi kraj od dawna pragnie te ziemie odzyskać… Ukraina jest już rosyjska. Musiałaby wybuchnąć III WS, żeby zachód mógł pograć o ten kraj. W samym Krzywym Rogu jest 6 miliardów rudy z ponad 60 % zawartością żelaza. Oprócz tego w złożu jest 19 miliardów ton z zawartością żelaza od dwudziestu kilku do czterdziestu kilku procent. W Kirunie jest tylko trochę więcej niż miliard ton rudy. Ziemia, na której produkuje się niesłychane ilości zboża jest również drogocennym zasobem. Putin dokonał wyboru , czy te zasoby ma mieć przeciw sobie, czy na odwrót mają mu służyć. Nic go z Ukrainy nie usunie.

      Rosja podała niewiele szczegółów na temat wybuchu, który według amerykańskiego urzędnika ABC News „prawdopodobnie” miał miejsce podczas testu pocisku, nazwanego przez NATO SSX-C-9 Skyfall, a przez Rosję 9M370 Burevestnik (Burzowy Petrel). Rosyjski przemysł obronny rozpoczął prace nad pociskiem manewrującym o zasięgu międzykontynentalnym z napędem jądrowym, zdolnym do przebicia każdego systemu obrony przeciwrakietowej opartego na rakietach przechwytujących. Mówi się, że ma on nieograniczony zasięg i zdolność do omijania systemów obrony przeciwrakietowej. W styczniu 2019 r. pomyślnie zakończono główny etap prób pocisku manewrującego kompleksu Burevestnik – testy jądrowego zespołu napędowego. Według Jamesa Hockenhulla, szefa wywiadu obronnego Wielkiej Brytanii (CDI), Burevestnik to „poddźwiękowy system rakietowy z napędem jądrowym, który ma zasięg globalny i umożliwia atak z nieoczekiwanych kierunków”. Według Hockenhulla pocisk ten miałby „prawie nieokreślony czas przebywania w powietrzu”.

      Ps...Spośród 248 konfliktów zbrojnych, które miały miejsce w 153 regionach świata w latach 1945-2001, 201 zostało zainicjowanych przez USA. USA przez 60 dni BOMBAROWAŁO DYWANOWO IRAK i Bagdad. Na koniec posłuchajcie/obejrzyjcie report w „Real America’s voice” rozmawia Ed Henry i pani Lara Logan dziennikarka, która mówi prawdę.

  • PRZESŁANIE Arcybiskupa Carlo Maria Viganò

    Jeśli przyjrzymy się temu, co dzieje się na Ukrainie, nie dając się zwieść fałszom mediów głównego nurtu, zauważymy, że poszanowanie praw drugiej strony zostało całkowicie zignorowane. W istocie mamy wrażenie, że administracja Bidena, NATO i Unia Europejska celowo prowokują Federację Rosyjską, utrzymując sytuację oczywistej nierównowagi, właśnie po to, aby uniemożliwić jakiekolwiek próby pokojowego rozwiązania kryzysu ukraińskiego. W tym właśnie tkwi powaga problemu. Jest to pułapka zastawiona zarówno na Rosję, jak i na Ukrainę, wykorzystująca oba te kraje, aby umożliwić globalistycznej elicie realizację jej zbrodniczego planu.

    Nie powinno nas dziwić, że pluralizm i wolność słowa, tak wychwalane w krajach, które mienią się demokratycznymi, są codziennie dezawuowane przez cenzurę i nietolerancję wobec opinii niezgodnych z oficjalną narracją. Tego rodzaju manipulacje stały się normą w czasie tzw. pandemii, ze szkodą dla lekarzy, naukowców i dziennikarzy, którzy byli dyskredytowani i poddawani ostracyzmowi za sam fakt, że ośmielili się zakwestionować skuteczność eksperymentalnego serum. Dwa lata później prawda o niepożądanych skutkach i nieudolnym zarządzaniu kryzysem zdrowotnym udowodniła, że mieli oni rację. Prawdę jednak uparcie ignorowano, ponieważ nie odpowiadała temu, czego chciał i nadal chce system.

    Jeśli do tej pory światowe media potrafiły bezwstydnie kłamać w sprawach o ściśle naukowym znaczeniu, powinniśmy zadać sobie pytanie, czy w obecnej sytuacji mogłyby się nagle zdobyć na intelektualną uczciwość i szacunek dla kodeksu etycznego, które powszechnie odrzuciły w sprawie Covid.

    Media wspierały i rozpowszechniały to kolosalne oszustwo. Należy też uznać, że państwowe i międzynarodowe instytucje zdrowotne, rządy, sędziowie, organy ścigania i sama Hierarchia Katolicka ponoszą współodpowiedzialność za tę katastrofę – każdy w swoim zakresie. Są odpowiedzialni, ponieważ wspierali katastrofę, która dotknęła miliardy ludzi, ich zdrowie, własność, prawa obywatelskie, a nawet samo życie. Również w tym przypadku trudno sobie wyobrazić, by ci, którzy dopuścili się takich zbrodni, wspierając pandemię, która była zamierzona i złośliwie spotęgowana, nagle doznali przypływu przyzwoitości i okazali troskę o swoich obywateli i ojczyznę, w chwili, gdy wojna zagraża ich bezpieczeństwu i gospodarce.


    Całość : https://www.bibula.com/

  • Ta wojna to test na Rosję.

    Tę wojnę wymusili na Rosji Amerykanie czyli globalna mafia.
    Wymusili poprzez zmuszenie Ukrainy do przygotowania ataku na Donbas,
    poprzez swoje laboratoria biologiczne , poprzez przygotowywanie gruntu pod broń atomową na Ukrainie, .. poprzez zbrojenie banderowców w coraz bardziej zaawansowaną broń.
    Putin nie miał wyjścia musiał to przerwać jeśli nie chciał masakry w Donbasie, prowokacji z broną biologiczną czy z atomową.

    Po co globalnym bandytom ta wojna ? Przecież tracą Ukrainę ?
    Globalni bandyci wiedzą że nie są w stanie utrzymać Ukrainy a mają ból głowy z Europą, Chinami, z gospodarką i rewolta we własnym kraju.
    Ta wojna z jednej strony jednoczy rozpadający i gnijący zachód, pozwala dokopać Rosji gospodarczo poprzez totalne embargo...(rozpaczliwa próba zablokowania rozwoju gospodarczego Rosji)..ale przede wszystkim...
    to próba generalna przed wojną z Rosją to test faktycznych możliwości wojskowych Rosji..

    To wojna zastępcza między Rosją a NATO . Za Ukrainą stoi całe zaplecze logistyczne i wywiadowcze NATO...oraz skrajnie zakłamane media.
    Podobnie jak w Syrii wszystkie kraje NATO pompują broń na Ukrainę.
    Banderowcy mają tylko dostarczać mięsa armatniego szkolonego przez NATO.
    a do wsparcia dostają terrorystów którzy od lat pracują dla globalnej mafii.

    Rosja musi pokazać przewagę inaczej NATO zaatakuje jeszcze mocniej.
    A metoda jest prosta... polskie mięso armatnie, rumuńskie mięso armatnie jest szkolone do tej misji... a rządzący namiestnicy mafii głośno krzyczą o wojnie ...
    to nie ich inicjatywa, to dyrektywy globalnej mafii która krzycząc NATO nie wejdzie do wojny używa swoich pacynek do krzyczenia ..wojna jest potrzebna, potrzebujemy wojny.. chcemy wojny..

    W ruskich rękach jest by tej wojny nie było.. ale muszą szybko i spranie zdenazyfikować banderowców najlepiej na zawsze.

  • Rubel odrabia straty.

    Rosja zarabia na ropie i gazie. "Sankcje nie działają jak powinny"
    - Przez brak sankcji na surowce z Rosji możemy obserwować umacnianie się kursu rubla. Płynie obecnie więcej gazu na Zachód niż przed wojną - pisze na TT Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Marcin Klucznik z PIE dodaje: rubel odrabia straty, sankcje nie działają tak, jak powinny. "W ciągu ostatnich pięciu dni rubel umocnił się o ponad 25 proc. Rosyjska waluta odrobiła już większość strat względem okresu sprzed wojny" - pisze Marcin Klucznik.




    https://finanse.wp.pl/rubel-odrabia-straty-rosja-zarabia-na-ropie-i-gazie-sankcje-nie-dzialaja-jak-powinny-6748157556534016a?fbclid=IwAR2BrFMgW1PnGqAy_qWZH7Sy0EuHtdQFPX–48YZWfr4mjgEBR_vomHvVSY

  • Czyszczenie w toku

    • Czyszczenie w toku#stanislav

      Prawda jest taka, że Polska powinna wspierać Rosję w denazyfikacji, debanderyzacji i demilitaryzacji Ukrainy. Jest to w polskim interesie narodowym (w przeciwieństwie do przesiedlania do Polski milionów Ukraińców co może skończyć się katastrofalnie). W Szczytnie szkolą Ukraińców na policjantów do tłumienia protestów w Polsce. Ukraińcy proponują przyłączenie ich państwa do Polski. Powołują się na układ z 1648 roku o „wspólnym państwie”..Natychmiastowe wejście w struktury Unii Europejskiej i NATO, błyskawiczne zniszczenie korupcji i szybki rozwój gospodarki to tylko niektóre z zalet przedstawianych przez dziennikarzy portalu „Reporter”. Zdaniem publicystów Ukraina powinna dążyć do połączenia się z Polską. Pomysł określany jako political fiction, według twórców artykułu, jest w stu procentach realny. Ich zdaniem wystarczyłoby porozumienie polityczne oraz przywołanie historycznego układu z 1648 roku o stworzeniu „wspólnego państwa”. To pozwoliłoby na połączenie bez podpisywania dodatkowych umów. Jak przekonują nas dziennikarze i co jest dla nas w pełni zrozumiałe, transakcja opłacałaby się głównie Ukraińcom. Fakt automatycznego wejścia do Unii Europejskiej czy też NATO jest, jak twierdzą, bardzo przekonywujący dla społeczeństwa mimo pewnych różnic, które wywołują niewielkie konflikty. „W ciągu ostatnich 25 lat na Ukrainie trwa kryzys polityczny i gospodarczy, wobec którego nie widzimy żadnej nadziei na poprawę. Ukraińcy zbyt długo już ubolewają nad stagnacją swojego państwa, są zawiedzeni postawą UE i porażką negocjacji akcesyjnych” czytamy w artykule. To oczywiście nie wszystko, bo oprócz przystąpienia do międzynarodowych struktur, Ukraińcy znacząco zyskaliby w kontekście ekonomicznym. Zdaniem twórców pomysłu „wspólnego państwa” polskie firmy chcą inwestować na Ukrainie i zniesienie granic oraz otwarcie rynku byłoby opcją na znaczące rozwinięcie przedsiębiorstw. Polskie firmy to oczywiście miejsca pracy i co zapewne ważniejsze zdecydowanie wyższe zarobki. Co ciekawe, zdaniem publicystów, jeśli rzucony przez nich pomysł przyjąłby się w mediach społecznościowych to w przeciągu roku bądź dwóch mogłoby dojść do referendum w tej sprawie.

      Źródło: Reporter.ua
      Nie chodzi o nas czy Ukraińców ale o wymarzone przez Andrzeja Judę POLIN dla pejsów. To już szaleństwo, zdrada czy tylko skrajna głupota? To co widzimy to NIE JEST wojna Rosji z Ukrainą tylko wojna Rosji z amerykańsko-żydowskim globalizmem.

  • cd. czyszczenia

  • cd.'

  • Najemnicy Zachodu

  • Ten żydo-banderowiec jest poszukiwany

    • Ten żydo-banderowiec jest poszukiwany#stanislav

      Chazar Zieleński opowiadał przed kamerami, że Ukraińcy NIGDY nie mordowali dzieci, kobiet i starców. Tylko Moskale to potrafią. Znaczy ukraińska propaganda skierowana jest do debili. A skoro durniów jest więcej niż mądrych, ukraińska propaganda wygrywa. Do debili pokroju magistra Kuleszy, który w sejmie apelował do swoich zwolenników, żeby wierzyli w każde słowo banderowskiej propagandy. Mając na uwadze historię i bardziej współczesne wydarzenia na majdanie w Odessie, Donbasie, nie zapominając bezczelności i zakłamaniu, to za grosz nie wierzę temu ukraińskiemu wywiadowi. Są nawet filmiki jak wojsko ukraińskie bombarduje domy innych Ukraińców, żeby przerzucić winę na Rosjan i oczerniać!

      Na koniec uprzejmie wyjaśniam czytelnikom gazety koszernej. Iwana Groźnego oczernił Niemiec Miller, który przy zniemczonym dworze carskim XVIIIw. pisał historię Słowian. Lenin był kundelkiem żydowsko kałmuckim. Stalin był Gruzinem, ale Rosjan mordowali Jagoda, Jeżow, Kaganowicz, wszyscy Eskimosi.

  • Pomoc dla Donbasu z BW

    • Pomoc dla Donbasu z BW#stanislav

      Nie tacy oni "dobrowolcy" jak mają otrzymywać wynagrodzenie 250$ miesięcznie. Łącznie ma być 5tys. "ochotników" - będzie śliczny prezencik dla zbirów banderowskich.

  • Analiza negocjacji

  • Oceny płk Kwaczkowa

  • Wojna Słowian ze Słowianami i inne szczegóły

  • Co po wojnie na Ukrainie

  • @Stanislav

    Tu dobre komentarze . Salute :

  • USA grożą Chinom w wypadku wsparcia przez nie Rosji

    Biden ostrzegł 18 marca Xi Jinpinga, że ​​Chiny będą odpowiedzialne za wspieranie Rosji w relacjach z Ukrainą, powiedział Blinken. Według niego Stany Zjednoczone nie zawahają się przed podjęciem działań wobec Chin za wspieranie Federacji Rosyjskiej w stosunku do Ukrainy.

    za:https://tass.ru/armiya-i-opk/14096393

    • USA grożą Chinom w wypadku wsparcia przez nie Rosji#stanislav

      W USA chyba naprawdę rządzą obecnie aroganccy wariacvi. Jednocześnie zadzierać z dwoma potęgami światowymi? A co konkretnie Amerykańce zrobiliby? Jak Kitajce odetną transporty to w USA "papieru do kultury" braknie. Kwestia, aby Rosja się nie dogadała z Jankesami.

  • Dostawy uzbrojenia dla UA

    Studium przypadku z dziedziny logistyki: Jak broń trafia na Ukrainę?
    Tłumaczenie maszynowe.

    Published Mar 18, 2022 12:15 AM by The Conversation

    [Vincent E. Castillo]

    Martin Luther King Jr. miał marzenie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Żeleński, powołując się na Kinga w swoim wirtualnym przemówieniu do Kongresu 16 marca 2022 roku, powiedział, że ma potrzebę. "Potrzebujemy was w tej chwili" - powiedział amerykańskim ustawodawcom.

    Od listopada 2021 roku Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie trzy transporty pomocy wojskowej, wysyłając broń i sprzęt z własnych zapasów przechowywanych w bazach w całej Europie. Stany Zjednoczone dostarczyły wszystko, od karabinów i pancerzy osobistych po pociski Stinger, zdolne do zestrzeliwania śmigłowców i myśliwców, a także Javeliny, systemy broni przeciwpancernej używane do niszczenia czołgów.

    Kiedy Stany Zjednoczone zatwierdzą wniosek o pomoc wojskową, w jaki sposób broń trafia z amerykańskich magazynów w Europie do rąk ukraińskich żołnierzy? Jakie działania są związane z logistyką przeniesienia broni i sprzętu o wartości 350 mln USD z Europy do aktywnej strefy walk?

    Łańcuchy dostaw

    Jako logistyk, który brał udział w wojnie w Iraku, dostrzegam podobieństwa między cywilnymi i wojskowymi łańcuchami dostaw. Aby łatwiej zrozumieć, w jaki sposób towary wojskowe (lub, jak to się określa, materiały) przemieszczają się z magazynu do żołnierzy, rozważmy ogólny łańcuch dostaw w handlu elektronicznym, taki jak w Amazon czy Walmart.

    Po pierwsze, dostawca sprzedaje i dostarcza surowce do producenta. Segment transportu w tej transakcji nazywany jest "pierwszą milą".

    Następnie producent przetwarza surowce w wyroby gotowe. Towary te są następnie sprzedawane hurtowo klientom detalicznym, takim jak Amazon czy Walmart, a następnie transportowane do centrum dystrybucji e-handlu na odcinku określanym jako "środkowa mila".

    Kiedy konsument składa zamówienie na dostawę online, zostaje ono wysłane z centrum dystrybucyjnego znajdującego się w tym samym obszarze geograficznym. Jest to ostatni etap łańcucha dostaw, nazywany "ostatnią milą".

    Ważnym wskaźnikiem efektywności jest czas od otrzymania zamówienia do jego realizacji. Jest to szczególnie istotne dla detalistów takich jak Amazon czy Walmart, którzy prowadzą dystrybucję na odcinku ostatniej mili, ponieważ wpływa to na postrzeganą przez konsumenta jakość usługi dostawy, a w konsekwencji na to, czy dokona on ponownego zakupu.

    Innymi słowy, szybkość dostawy jest istotnym wskaźnikiem, który może zadecydować o doświadczeniu konsumenta lub je zepsuć. Podobnie, szybkość dostawy jest istotnym miernikiem wydajności dla całego łańcucha dostaw wojskowych z baz amerykańskich na Ukrainę, a nie tylko na odcinku ostatniej mili.

    Ukraińcy toczą wojnę przeciwko większym siłom inwazyjnym, a pomoc wojskowa jest potrzebna tak szybko, jak to możliwe. Tym, co odróżnia wojskowy łańcuch dostaw od komercyjnych, jest potrzeba szybkiej dostawy przy jednoczesnym zapewnieniu maksymalnego bezpieczeństwa.

    Broń i sprzęt muszą być przemieszczane szybko, a jednocześnie nie można pozwolić rosyjskiemu wywiadowi na zidentyfikowanie lub przewidzenie potencjalnych tras. Bez bezpieczeństwa operacyjnego wzrasta ryzyko ataku rosyjskiego, który zakłóci ruch tych dostaw lub uniemożliwi ich dotarcie do Ukraińców walczących na linii frontu.

    Pierwsza mila

    Materiały, których potrzebuje Ukraina, są przechowywane w bazach amerykańskich w całej Europie. Gdy broń i sprzęt zostaną pobrane z amerykańskich magazynów, zostaną przetransportowane drogą lotniczą, samochodową lub kolejową przez "pierwszą milę". Długość pierwszej mili w tym przypadku może wynosić nawet 600 lub 700 mil do miejsca lub miejsc na terytorium NATO graniczącym z zachodnią lub południowo-zachodnią Ukrainą, w tym do Polski, Słowacji, Węgier i Rumunii.

    Przemieszczenia na pierwszej mili na terytorium NATO będą musiały być ukryte, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo i uniemożliwić Rosji przewidzenie miejsca przeznaczenia materiałów.

    W żargonie wojskowym pierwsze miejsce docelowe nazywane jest "rejonem postoju". Aby zapewnić bezpieczeństwo materiałów, miejscem postoju przed transportem na Ukrainę będzie prawdopodobnie magazyn uzbrojenia lub środków bojowych znajdujący się w bazie NATO. Ważną decyzją strategiczną dla amerykańskich, natowskich i ukraińskich dowódców planujących misję jest to, czy użyć jednego, czy wielu rejonów postoju.

    To, czy użyty zostanie pojedynczy rejon postoju w jednym kraju NATO, czy też wiele rejonów postoju w jednym lub wielu krajach NATO, zależy od kilku czynników. Jednym z nich jest to, gdzie na Ukrainie potrzebne są materiały. Kolejnym jest stan dróg i mostów, aktywność przeciwnika, pochodzenie materiałów i oczywiście bezpieczeństwo operacyjne.

    Wykorzystanie jednego miejsca postoju jest stosunkowo proste do zaplanowania i wykonania, ale może stwarzać duże ryzyko, ponieważ Rosja musi znaleźć i zaatakować tylko jedno miejsce po drugiej stronie granicy na Ukrainie, aby zakłócić misję zaopatrzeniową.

    Z drugiej strony, wykorzystanie wielu miejsc postoju jest bardziej skomplikowane w planowaniu i realizacji, ale zmniejsza ryzyko zakłócenia dostaw przez Rosjan, ponieważ będą oni mieli wiele miejsc, na których mogą się skoncentrować.

    Środkowa mila

    Po podjęciu decyzji o miejscu postoju opracowywane są plany koordynowania przekazywania materiałów ukraińskiemu wojsku. W tym momencie Ukraina będzie odpowiedzialna za transport materiałów z kraju NATO na trasie środkowej mili do kolejnych miejsc postoju na terytorium Ukrainy. W tym segmencie znaczenie bezpieczeństwa operacyjnego drastycznie wzrasta i komplikuje transport.

    Odmowa NATO ustanowienia strefy zakazu lotów pozwala Rosji na utrzymanie przewagi powietrznej nad Ukrainą. Uniemożliwia to Ukrainie transport zaopatrzenia drogą powietrzną, w związku z czym Ukraińcy są zmuszeni do korzystania z konwojów samochodowych, aby przemieszczać się od zachodniej granicy do kolejnych miejsc w łańcuchu dostaw. Rosyjska przewaga powietrzna uniemożliwia również wysłanie jednego dużego konwoju w celu przetransportowania zaopatrzenia wojskowego, ponieważ rosyjskie śmigłowce szturmowe lub myśliwce mogłyby z łatwością zniszczyć tak duży cel.

    Zamiast tego broń i sprzęt będą prawdopodobnie musiały zostać podzielone na mniejsze transporty i przewiezione w wielu konwojach.

    Jest to jeden z pierwszych sposobów zmniejszenia ryzyka zakłócającego ataku ze strony Rosji.

    Ponieważ Ukraina nie może wykorzystać swoich zasobów powietrznych, takich jak helikoptery, do ochrony konwojów ze względu na przewagę powietrzną Rosji, musi zabezpieczyć konwoje przewożące materiały, rozmieszczając żołnierzy wyposażonych w rakiety ziemia-powietrze, takie jak Stingery dostarczane przez USA, w kluczowych miejscach wzdłuż tras prowadzących do kolejnych miejsc postoju.

    Muszą oni jednak znajdować się na tyle daleko od dróg, by niepotrzebnie nie narażać konwojów na ataki z powietrza.

    Konwój będzie również potrzebował elementów ochrony w swoim obrębie. Obejmuje to broń przeciwpancerną, taką jak Javeliny, broń montowaną na pojazdach oraz własną eskortę czołgów lub piechoty zmotoryzowanej, która zapewni bezpieczeństwo. Pozwoli to konwojowi obronić się przed atakami z ziemi, gdy będzie próbował dotrzeć do kolejnych miejsc postoju na Ukrainie.

    Konwoje będą również prawdopodobnie potrzebować jednostek, które będą w stanie oczyścić drogi z wszelkich przeszkód, takich jak spalone samochody czy zniszczone czołgi, aby zapewnić ciągłość ruchu materiałów w kierunku miejsca przeznaczenia.

    Ostatni kilometr

    Końcowe miejsca postoju znajdują się prawdopodobnie w dużych miastach. Gdy konwój dotrze do tych miejsc, ładunki zostaną podzielone z opakowań zbiorczych na mniejsze ilości, które zostaną przekazane żołnierzom walczącym na linii frontu.

    Ta "ostatnia mila" w strefie walk jest bardziej niebezpieczna, ponieważ prowadzone są tam aktywne rosyjskie ataki powietrzne i naziemne. W związku z tym jednostki logistyczne przemierzające ostatnią milę potrzebują ochrony, w tym broni strzeleckiej i przeciwpancernej.

    Gdy sprzęt wojskowy dotrze do jednostek bojowych na liniach frontu, zostanie rozprowadzony wśród poszczególnych żołnierzy.

    Ostatecznie, choć łańcuch dostaw materiałów niezbędnych do wypełnienia umowy administracji Bidena o udzieleniu Ukrainie pomocy wojskowej jest pod względem koncepcyjnym podobny do łańcucha dostaw w handlu elektronicznym w USA, stawka na Ukrainie jest oczywiście znacznie wyższa.

    W tym przypadku niedostarczenie towaru oznacza nie tylko niezadowolonego klienta. Oznacza to, że z czasem suwerenny naród może nie być w stanie obronić się przed inwazją.

    Vincent E. Castillo jest adiunktem w dziedzinie logistyki na Uniwersytecie Stanowym w Ohio.

  • Sytuacja na Ukrainie stan na 17.03.2022

  • Ukraine On Fire – An Oliver Stone Documentary (2016) [VIDEO]

    https://www.redvoicemedia.com/video/2022/03/ukraine-on-fire-an-oliver-stone-documentary-2016/

  • Komentarz płk K. Siwkowa

    Jak długo potrwa operacja? Jakie jest obecne tempo? Dlaczego nie stworzymy własnych komendantur wojskowych na zdobytych terytoriach i nie będziemy kontrolować tyłów? Jakie jest zadanie zachodnich najemników na Ukrainie? Kto jest odpowiedzialny za atak Toczka-U na Donieck? Mówi o tym płk Konstantin Siwkow, doktor nauk wojskowych, w rozmowie z Igorem Szyszkinem.

  • Atak na magazyn broni i rozbicie bazy wojskowej. Rosjanie szykują się do natarcia

    Siły rosyjskie przeprowadziły atak na podziemny magazyn rakiet i amunicji lotniczej w Delatynie w obwodzie iwanofrankowskim na zachodzie Ukrainy. Informację podał rzecznik sił powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Jurij Ihnat. – Siły rosyjskie szykują się do natarcia z Sum w dwóch kierunkach: południowym, na Trościaniec, Ochtyrkę i Połtawę oraz zachodnim, na Pryłuki i Kijów – oznajmił w sobotę sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. „Rzeczywiście wróg uderzył w nasze magazyny(…) Są uszkodzenia i zniszczenia. Doszło do detonacji amunicji” oznajmił Ihnat. Wcześniej o ataku na magazyn poinformowała strona rosyjska, dodając, że przeprowadzono go przy użyciu systemu rakietowego (hipersonicznego) Kindżał. „Ukraina stała się, niestety, poligonem doświadczalnym dla przeróżnego arsenału broni rakietowej Rosji. Stosują rakiety, które lecą 2 tys. km, mają zasięg 5,5 km. To są i pociski manewrujące, i operacyjno-taktyczne systemy Iskander, rakiety manewrujące Kalibr, itd.” powiedział Ihnat. Z kolei AFP donosi o wczorajszym, podobnym ataku na bazę wojskową w Mikołajowie, gdzie miały zginąć dziesiątki żołnierzy. Koszary zostały trafione sześcioma rakietami w piątek rano. Przebywało w nich około 200 żołnierzy. AFP podało, że z gruzów wydobyto co najmniej 50 ciał, ale liczba ofiar może się nawet podwoić. Baza na północy miasta została całkowicie zdewastowana. AFP informuje, że władze ukraińskie oficjalnie nie podały żadnych informacji o tym wydarzeniu. Mikołajowski gubernator obwodu Witalij Kim w sobotę rano informował jednak: „Rosjanie tchórzliwie przeprowadzali ataki rakietowe na śpiących żołnierzy. Akcja ratunkowa nadal trwa.” Burmistrz Mikołajowa Ołeksandr Senkiewicz wskazywał wcześniej, że to miasto, które przed wojną liczyło prawie pół miliona mieszkańców, jest bombardowane z sąsiedniego regionu Chersonia. Rosjanie szykują się do natarcia..Siły rosyjskie szykują się do natarcia z Sum w dwóch kierunkach: południowym, na Trościaniec, Ochtyrkę i Połtawę oraz zachodnim, na Pryłuki i Kijów oznajmił w sobotę sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Sztab podkreślił, że trwa częściowa blokada miasta Czernihów na północy Ukrainy, a siły rosyjskie próbują zablokować także Sumy. Przy tym na wielu kierunkach wojska rosyjskie nie prowadzą według sztabu aktywnych działań ofensywnych, a tylko próbują utrzymać pozycje lub przegrupować się. W obwodzie charkowskim główne wysiłki wojsk rosyjskich koncentrują się a zablokowaniu Charkowa, zniszczeniu jego cywilnej infrastruktury oraz prowadzeniu działań zwiadowczych, w tym przy użyciu bezzałogowego samolotu Orłan-10. W obwodzie ługańskim wojska rosyjskie próbują atakować w wielu miejscach, a przede wszystkim usiłują zająć Siewierodonieck, Rubiżne i Popasną oznajmił sztab.

    Źródło: PAP/ AFP
    Ps...No jak to. Przecież tyle co Ukraińcy przeprowadzili udaną kontrofensywę. Przynajmniej tak podawali w mediach. Ponoć już oblegają Moskwę a Putin ucieka w samych gatkach na Ural. Sumując wszystkie informacje: za dzień, dwa ukraińska armia będzie w Moskwie.

    Amerykanie potwierdzili, że w tym tygodniu Rosja użyła pocisków hipersonicznych. Ten nowy rodzaj broni jest wzywaniem dla systemów przeciwrakietowych.

    Według rosyjskich wojskowych system rakietowy "Kindżał” użyty podczas wojny na Ukrainie jest w stanie trafić cele z odległości ponad 2000 km i może pokonać wszystkie istniejące systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Broń hipersoniczna porusza się z prędkością 5 Mach lub większą i jest trudna do wykrycia, co stanowi wyzwanie dla systemów obrony przeciwrakietowej. Pociski naddźwiękowe mogą poruszać się po znacznie niższej trajektorii niż pociski balistyczne o wysokim łuku, które można łatwo wykryć. Pociski naddźwiękowe mogą również manewrować i unikać systemów obrony przeciwrakietowej.

    Dziwna ta wojna, Rosja gdyby chciała to poradziłaby sobie z Ukrainą w jeden dzień, jakoś dziwnie trwa to i trwa nieporadnie, wygląda raczej jak zaplanowana akcja przesiedlenia Ukraińców do nas. Dziwne też jest to, że ci uciekający przed wojną ludzie wybierają wyłącznie Polskę i nie są uchodźcami tylko przesiedleńcami. Jedyny taki zanany przypadek, że ludzi się tak szybko wplata w tkankę społeczną innego narodu, to raczej zaplanowana w szczegółach inwazja na nas a my Polacy jeszcze gorzko tego pomagania pożałujemy. Oczywiście cała ta inwazja Ukraińców na nas to tylko jeden z aspektów tej pseudo wojny, dochodzi przemilczana przez media sprawa wielu laboratoriów broni biologicznej na terenie Ukrainy i kwestia Nord Stream II, jankesi robili co mogli przez lata żeby ten projekt zablokować a jak się nie udało i jest gotowy do uruchomienia to nagle konflikt, który go skutecznie zablokował.